| Restauracja de la Sirène w Asnières I |
| Vincent van Gogh, 1887 |
| olej na płótnie |
| 54,5 × 65,5 cm |
| Musée d'Orsay |
| Restauracja de la Sirène w Asnières II |
| Vincent van Gogh, 1887 |
| olej na płótnie |
| 51,5 × 64,0 cm |
| Ashmolean Museum |
Restauracja de la Sirène w Asnières[1][2] (hol. Restaurant de la Sirène in Asnières, ang. Restaurant de la Sirène at Asnières) – to tytuł dwóch obrazów Vincenta van Gogha namalowanych wiosną i latem 1887[3][4] podczas jego pobytu w Paryżu. Oba obrazy przedstawiają restaurację w podparyskiej miejscowości Asnières i zaliczają się do pierwszych arcydzieł artysty namalowanych w okresie paryskim[5].
Nr kat.: F 313, JH 1251 (Restauracja de la Sirène w Asnières I) i F 312, JH 1253 Restauracja de la Sirène w Asnières II).
Spis treści |
Van Gogh przyjechał do Paryża 27 lutego 1886, a wyjechał do Arles w lutym 1888. W tym czasie namalował 230 obrazów. Jego artystyczna metamorfoza – od rustykalnego malarza realisty w stylu Milleta do radykalnego kolorysty – jest jedną z bardziej dramatycznych w XIX w. Artysta zjawił się w Paryżu, kiedy Monet, Auguste Renoir i Pissarro ponownie zastanawiali się nad swoją pozycją, Gauguin i Seurat walczyli o miano liderów awangardy, a młodsze pokolenie: Émile Bernard, Toulouse-Lautrec i Louis Anquetin poszukiwało inspiracji w średniowiecznym szkle, sztuce japońskiej i popularnych drzeworytach, pragnąc wyjść poza ramy impresjonizmu[6].
Podczas pobytu w Paryżu van Gogh mieszkał razem z bratem Theo w północnej części miasta: najpierw przy rue de Laval, a od czerwca 1886 przy rue Lepic. W przeciwieństwie do impresjonistów nie mógł sobie pozwolić na wakacje na wsi, lecz wybierał miejscowości blisko miejsca zamieszkania. Jego wybór padł Asnières, miasteczko położone nad brzegiem Sekwany. Podczas pobytu w 1887 r. namalował kilka obrazów przedstawiających mosty, parki, fabryki oraz restaurację de la Sirène[7].
W kwietniu i maju pracował z Signakiem, a na jesieni z Bernardem[6]. Signac opisywał go jako człowieka noszącego niebieski kaftan roboczy z wymalowanymi kolorowymi obrazkami na rękawach:
W napisanym później liście do siostry Willeminy artysta stwierdził, iż dzięki Asnières zobaczył "więcej koloru"[6].
Restauracja de la Sirène[9] była położona przy 7 Boulevard de la Seine (obecnie Quai du Docteur-Derveux) w pobliżu mostu Pont Asnières[6]. Van Gogh przedstawił ją jako atrakcyjny lokal, skąpany w jasnych promieniach letniego słońca[8]. Budynki, niebo i drogę oddał w delikatnych szarych, błękitnych, żółtych i brązowych barwach, ożywiając następnie całą scenerię przez dodanie pnączy, powiewających chorągiewek i figur ludzi spoglądających w dół z balkonu na piętrze. Do rozjaśnienia elementów fasady i uwidocznienia detali, takich jak koszula jednej z postaci na ulicy, użył barwy białej. Delikatnymi pociągnięciami pędzla namalował nazwę restauracji na frontowym szyldzie. Oszczędnymi pociągnięciami przedstawił trzech mężczyzn siedzących przy kawiarnianym stoliku[6].
Jaskrawość obrazu została osiągnięta dzięki zastosowaniu barw dopełniających (np. czerwony budynek po prawej stronie i obok niego zielone pnącze lub użycie koloru pomarańczowego i niebieskiego na ścianach restauracji). Energii obrazowi dodały proste, pionowe i poziome pociągnięcia pędzlem.
W obrazie van Gogh połączył zarówno zdobycze impresjonizmu, jak i dywizjonizmu, w efekcie czego jego paleta stała się jaśniejsza i żywsza[8].
Swoboda i spontaniczność dotknięć pędzla, którymi cechuje się obraz, mogłyby na pierwszy rzut oka sprawić wrażenie, że malarz stanął za sztalugami wyłącznie w celu zapisania doznań dostarczanych mu przez temat. Ale van Gogh jeszcze mieszkając w Holandii nabrał sceptycyzmu do dosłowności, jaką niósł naturalizm. Zastosowanie przez niego barw dopełniających na obrazie miało na celu zwiększenie intensywności przeżyć, których doznawał. Służyć temu miała też konstrukcja obrazu, w którym punkt zbiegu linii perspektywy wypada poza nim. Van Gogh używał niekiedy ramy do wykreślania perspektywy jako narzędzia organizacji przestrzeni na obrazie i porządkowania zmniejszających się obiektów, ale użycie tego przyrządu stało się w jego rękach bardziej środkiem wizjonerskiego niemal zbliżenia się do natury, niż sposobem na osiągnięcie banalnej poprawności[10].