| Ten artykuł należy dopracować zgodnie z zaleceniami edycyjnymi: poprawić styl – powinien mieć encyklopedyczną formę, poprawić błędy językowe lub stylistyczne (pomoc: powszechne błędy, dla tłumaczy; zalecenia). Dokładniejsze informacje o tym, co należy poprawić, być może znajdują się na stronie dyskusji tego artykułu. Po wyeliminowaniu niedoskonałości prosimy usunąć szablon {{Dopracować}} z kodu tego artykułu. |
| Sebastian Janikowski | ||
| Imię i nazwisko | Sebastian Janikowski | |
| Data i miejsce urodzenia |
3 marca 1978 Wałbrzych, Polska |
|
| Informacje klubowe | ||
| Obecna drużyna | Oakland Raiders | |
| Numer | 11 | |
| Pozycja | placekicker | |
| Draft | ||
| Drużyna | Oakland Raiders | |
| Rok | 2000 | |
| Numer | 17 | |
| Kariera uniwersytecka | ||
|---|---|---|
| 1997-1999 | Florida State Seminoles | |
| Kariera zawodowa | ||
| Lata | Drużyna | |
| 2000-nadal | Oakland Raiders | |
| Sukcesy | ||
| 1 x Pro Bowl (2012) Najdłuższy field goal w historii NFL (63 jardy) Mistrzostwo NCAA (1999) 2 x Lou Groza Award (1998, 1999) 1 x NFL All-Pro Second Team (2011) |
||
Sebastian Janikowski (ur. 3 marca 1978 w Wałbrzychu) – zawodnik futbolu amerykańskiego grający na pozycji placekicker w drużynie Oakland Raiders. Uważany przez ekspertów ligi NFL za najsilniej kopiącego gracza[1][2]. Jest lewonożny. Obecnie mieszka w Castro Valley w Kalifornii.
Spis treści |
Syn Henryka (byłego piłkarza Górnika Wałbrzych) i Haliny Janikowskich. Jego ojciec wyemigrował do USA we wczesnych latach 80 w nadziei polepszenia bytu i znalezienia tam nowej drużyny piłkarskiej. Po roku rozwiódł się z żoną. Poślubił następnie Amerykankę i stał się pełnoprawnym obywatelem USA. Matka powróciła do Polski. Młody Sebastian mieszkał w rodzinnym Wałbrzychu i grał w piłkę w juniorach Górnika. W wieku 15 lat dostał nawet propozycję gry w reprezentacji Polski U-17 w piłce nożnej. W związku z tym, że jego ojciec miał amerykańskie obywatelstwo, mógł bez problemu wyemigrować do USA do ojca. Bardzo żałował rozstania z matką, która namawiała go do wyjazdu, było to bardzo bolesne przeżycie dla młodego Sebastiana. Nie znał dobrze języka angielskiego. Chodził do chrześcijańskiej szkoły średniej na przedmieściach Orlando na Florydzie. Szybko nauczył się angielskiego dzięki oglądaniu telewizji. W pierwszym roku grał w 5 meczach w barwach piłkarskiej drużyny szkoły średniej strzelając aż 15 goli i dając awans jego drużynie do finału stanowego (przegrali w karnych 2:3). Następnie zamieszkał z ojcem oraz macochą w Orlando. Sebastian zaczął grać w juniorskiej drużynie piłkarskiej Orlando Lions (U-19), miał wtedy 18 lat. Drużyna juniorów była trenowana przez Angelo Rossiego (skouta z Seabreeze High School w Daytona Beach, który namawiał Sebastiana oraz ojca do przeniesienia się do Daytona Beach. Jego ojciec nie zgodził się na to, ale pomimo to Sebastian upierał się i przeprowadził się do rodziny Rossiego.
Umiejętność silnego strzału nabyta przy uprawianiu piłki nożnej spowodowała, że w ostatniej klasie szkoły średniej (Seabreeze High School w Daytona Beach na Florydzie) został namówiony do spróbowania sił w futbolu amerykańskim na pozycji kopacza.
Nieposiadający niemal żadnego futbolowego doświadczenia, Janikowski wzbudził sensację już w drugim meczu sezonu przeciwko Spruce Creek (13 września 1996, wygrana 34-3) trafiając z 53 jardów i ustanawiając nowy rekord szkoły. Tydzień później, w meczu z Palatka High School (wygrana 17-7) zdobył gola z 60 jardów poprawiając rekord, który był tylko o 2 jardy krótszy od najlepszego wyniku w stanie.
W meczu z DeLand (4 października, wygrana 21-7) oddał niecelny strzał z 71 jardów (rekord stanu).
W sezonie regularnym Seabreeze Sandcrabs uzyskali wynik 9-1 zostając mistrzami dystryktu. W pierwszej rundzie playoffów regionalnych drużyna Janikowskiego, choć prowadziła przed czwartą kwartą 17-9, uległa na własnym boisku Merritt Island 17-31 (22 listopada, 3 punkty Polaka) i odpadła z rozgrywek.
Podczas jedynego futbolowego sezonu dla Seabreeze Janikowski trafił 9 z 15 field goali (4 z nich z ponad 50 jardów, skuteczność 60%) oraz wykonał bezdłędnie wszystkie 31 podwyższeń. Przez dziennik USA Today został wybrany do krajowej drużyny sezonu.
Dobre występy w szkolnym zespole, a także gole zdobywane z co najmniej 60 jardów i ponad 70-jardowe wykopy wykonywane na treningach spowodowały, że o Janikowskiego zaczęły zabiegać uznane uniwersytety chcące mieć go w składzie w nadchodzącym sezonie.
Odrzucając oferty m. in. Michigan, Miami oraz Tennessee, wybrał ostatecznie uczelnię Florida State.
W 1997 dołączył do uniwersyteckiego zespołu Florida State Seminoles, w którym spędził 3 sezony. Występował tam z numerem 38.
Na początku pierwszego roku musiał dzielić obowiązki kopacza z innym debiutantem, późniejszym graczem NFL, Billem Gramátiką, który jednak szybko przegrał rywalizację z Polakiem i po kilku meczach odszedł z zespołu. Zakończył sezon jako lider zespołu w punktach (85) trafiając 16 field goali, w tym najdłuższy w historii drużyny, 56-jardowy (pobity o 4 jardy w 2007), przeciwko Wake Forest. Ze średnią 1,45 field goala/mecz zajął 6. miejsce w kraju. Został wybrany do drużyny debiutantów oraz do drugiego zespołu NCAA (All-American Second Team), a Florida State zajęła 3. miejsce w mistrzostwach NCAA (11 zwycięstw i jedna porażka).
W kolejnym roku ponownie został najskuteczniejszym zawodnikiem FSU (123 punkty) uzyskując drugi wynik w historii uniwersytetu (do wyrównania rekordu zabrakło mu 3 oczek). Trafił 27 field goali (najlepszy wynik w kraju, rekord szkoły i 4. wynik w historii NCAA) pudłując jedynie 5 strzałów. 53-jardowy gol dał mu wówczas 3. miejsce na szkolnej liście wszech czasów. Był liderem rozgrywek ze średnią 2,25 field goala/mecz. Jako pierwszy gracz w historii uczelni uznany najlepszym kopaczem w kraju (Lou Groza Award). Został również wybrany do uniwesyteckiej drużyny roku. Florida State zdobyła wicemistrzostwo NCAA przegrywając w finale z Tennessee 16-23.
W 1999 jeszcze raz został punktowym liderem drużyny (116). Trafił 23 field goale (ponownie najlepszy wynik w kraju), w tym 54-jardowego, drugiego co do długości w historii uczelni (rekord również należał do niego). Wybrano go po raz drugi (jako jedynego gracza w historii) najlepszym kopaczem roku, a także do krajowej drużyny sezonu. FSU wygrali wszystkie 12 meczów w sezonie i zdobyli uniwersyteckie mistrzostwo Stanów Zjednoczonych pokonując w decydującej rozgrywce Virginia Tech 46-29 (Polak zanotował 8 punktów).
W sumie podczas 3 sezonów w NCAA wystąpił w 37 meczach (oprócz spotkań sezonu regularnego zagrał w trzech meczach pokazowych i mistrzowskich, tzw. Bowl games) oraz ustanowił kilka rekordów FSU. Z 324 punktami zajmuje 4. miejsce na liście najskuteczniejszych graczy uczelni (miałby duże szanse zostać liderem rankingu, gdyby rozegrał pełne 4 sezony). Osiągnął najwyższy odsetek trafionych field goali w karierze (79.5%), a także największą liczbę punktów uzyskaną w sezonie przez kopacza (123). W meczu przeciwko North Carolina State (1999) uzyskał do dziś nie pobite 18 punktów trafiając 5-krotnie do bramki rywali (także rekord).
Statystyki Janikowskiego w NCAA
| Sezon | Uczelnia | Mecze | XP celne |
XP oddane |
XP skuteczność w % |
FG celne |
FG oddane |
FG skuteczność w % |
Najdłuższy celny kop w jardach |
Punkty |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1997 | Florida State | 11 | 37 | 40 | 92,5 | 16 | 21 | 76,2 | 56 | 85 |
| 1998 | Florida State | 12 | 42 | 43 | 97,7 | 27 | 32 | 84,4 | 53 | 123 |
| 1999 | Florida State | 11 | 47 | 47 | 100 | 23 | 30 | 76,7 | 54 | 116 |
| ogółem 3 sezony | 34 | 126 | 130 | 97,7 | 66 | 83 | 79,5 | 56 | 324 | |
Statystyki Janikowskiego w meczach posezonowych (Bowl games)
| Rok | Mecz | XP celne |
XP oddane |
XP skuteczność w % |
FG celne |
FG oddane |
FG skuteczność w % |
Najdłuższy celny kop w jardach |
Punkty |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1998 | Sugar Bowl | 4 | 4 | 100 | 1 | 3 | 33,3 | 35 | 7 |
| 1999 | Fiesta Bowl | 1 | 2 | 50,0 | 1 | 1 | 100 | 34 | 4 |
| 2000 | Sugar Bowl | 5 | 5 | 100 | 1 | 1 | 100 | 32 | 8 |
| ogółem 3 mecze | 10 | 11 | 90,9 | 3 | 5 | 60,0 | 35 | 19 | |
Najdłuższe celne strzały Janikowskiego w NCAA (co najmniej 50 jardów):
Mimo że pozostał mu jeszcze jeden rok gry na Florydzie, Janikowski zdecydował się na wzięcie udziału w drafcie do NFL, w którym 15 kwietnia 2000 roku został wybrany w pierwszej rundzie (z numerem 17) przez Oakland Raiders. O docenieniu umiejętności Polaka świadczył fakt, że w historii ligi tylko dwóch innych placekickerów było wybranych w pierwszej kolejce naboru (Charlie Gogolak jako 6. w 1966 oraz Steve Little jako 15. w 1978).
Przydomki Sebastiana w NFL to "Lightning Feet" (Błyskawicowa Stopa), od imienia "Sea Bass" (Okoń), "Polish Cannon" (Polska Armata) oraz najczęstszy "The Polish Hammer" (Polski Młot).
Janikowski zadebiutował w NFL 3 września 2000 w meczu przeciwko San Diego Chargers, który jego drużyna wygrała 9-6. Polak zdobył w tym spotkaniu swój pierwszy punkt po przyłożeniu (PAT) oraz spudłował 41-jardowy strzał na bramkę. W sezonie regularnym 2000 wystąpił w 14 meczach (w listopadzie opuścił dwa spotkania z powodu infekcji lewej stopy), zdobył 112 punktów (najwięcej w zespole i 9. miejsce wśród wszystkich zawodników ligi) oraz uzyskał 69% skuteczności w strzałach na bramkę trafiając 22 razy. Dzięki 12 zwycięstwom Raidersi ponownie - po 6 latach niepowodzeń - zakwalifikowali się do dalszej fazy rozgrywek. W półfinale konferencji pokonali Miami Dolphins 27-0 (9 punktów Polaka), ale w finale AFC przeciwko Baltimore Ravens ponieśli porażkę 3-16, a polski zawodnik był jedynym, który zdobył punkty dla swojej drużyny.
Jego rekordowym uderzeniem w sezonie był strzał z 54 jardów w wyjazdowym meczu z San Diego Chargers (29 października 2000, wygrana 15-13). Wcześniej jego najlepszymi wynikami były gole z 24, 37 i 47 jardów. Tego dnia oddał także 5 celnych strzałów na bramkę (zdobył wszystkie punkty drużyny) - osiągnięcie, które w późniejszej karierze udało mu się powtórzyć tylko dwa razy (w sezonach 2003 i 2007).
Wystąpił w 15 meczach sezonu regularnego (nie zagrał w ostatnim przeciw New York Jets z powodu infekcji stopy, problemu, z którym borykał się już rok wcześniej), zdobył 23 field goale (przy 82-procentowej skuteczności) i uzbierał 111 punktów. Oakland uzyskali bilans 10-6 i po raz kolejny zagrali w turnieju finałowym. W pierwszej rundzie odnieśli zwycięstwo nad New York Jets 38-24 (12 punktów Janikowskiego), ale w półfinale AFC nie sprostali, mimo 7 punktów naszego kopacza, New England Patriots (13-16).
Po raz pierwszy wystąpił we wszystkich meczach swojej drużyny. Zdobył 26 field goali, co było jego najlepszym wynikiem aż do roku 2009, gdy go wyrównał. Osiągnął 79-procentową skuteczność strzałów i uzbierał 128 punktów (zajął w tej kategorii 5. miejsce). Raiders z 11 zwycięstwami i 5 porażkami zajęli pierwsze miejsce w swojej dywizji i po raz trzeci (i do tej pory ostatni) awansowali do fazy pucharowej. W półfinale AFC pokonali New York Jets 30-10 (12 punktów Janikowskiego), a w finale Tennessee Titans 41-24 (11 punktów), dzięki czemu po raz pierwszy od 1984 stanęli przed szansą zdobycia mistrzostwa ligi.
Janikowski jest pierwszym i jak na razie jedynym Polakiem, który wystąpił w finale Super Bowl. Miało to miejsce 26 stycznia 2003 roku w 37. edycji tego trofeum na stadionie Qualcomm Stadium w San Diego, a rywalem Raiders była Tampa Bay Buccaneers. Polak zdobył gola w 5. minucie pierwszej kwarty dając Oakland prowadzenie 3-0, ale mecz zakończył się zwycięstwem przeciwników 48-21.
Był liderem ligi w klasyfikacji touchbacków (wykopnięcie piłki poza linię końcową boiska, po którym przeciwnik nie ma szans na kontratak i zdobycie punktów). Wykonał ich 22 wyprzedzając kolejnych zawodników w rankingu o 6 uderzeń.
Kolejny sezon był znacznie słabszy, zarówno dla Janikowskiego, jak i jego drużyny. Raiders wygrali tylko 4 mecze i zajęli dopiero 3. miejsce w dywizji. Zawodnik zdobył 22 gole osiągając 88-procentową celność strzałów, ale 94 punkty było jego najsłabszym wynikiem w karierze, mimo że zagrał we wszystkich 16 meczach sezonu. Do pozytywnych aspektów nieudanego roku należały rekordowy, 55-jardowy gol zdobyty 2 listopada 2003 przeciwko Detroit Lions oraz 4 gole w jednej kwarcie (wyrównany rekord ligi) uzyskane przeciwko Chicago Bears (5 października 2003, porażka 21-24).
W tym ostatnim meczu po raz pierwszy w zawodowej karierze spudłował podwyższenie (po 147 celnych próbach).
Podczas meczu z Houston Texans (4 listopada 2007, porażka 17-24) był blisko pobicia rekordu NFL w długości field goala. Pod koniec pierwszej połowy wykonał kop z 64 jardów, ale piłka trafiła w prawy słupek około połowy jego wysokości i nie wpadła do bramki.
W meczu przedsezonowym z Seattle Seahawks (29 sierpnia, porażka 16-23) jego 66-jardowe uderzenie nie doleciało do bramki (piłka przebyła 64 jardy).
Na sekundę przed końcem pierwszej połowy meczu 4. kolejki przeciwko San Diego Chargers (28 września, porażka 18-28) oddał strzał z 76 jardów, ale piłka nie osiągnęła nawet pola punktowego rywali. Była to największa odległość w historii NFL, z jakiej próbowano trafić do bramki.
Podczas dogrywki w meczu przeciwko New York Jets (19 października 2008 w Oakland) zdobył 57-jardowego field goala, czym dał swojej drużynie zwycięstwo 16-13, a także ustanowił rekord ligi, jeśli chodzi o najdłuższe uderzenie w tej części gry. Poprzedni rekord należał do Chrisa Jacke'a z Green Bay Packers (ustanowiony w 1996) i był o 4 jardy krótszy. Było to wówczas również najdłuższe uderzenie w historii klubu.
Podczas meczu 14. kolejki przeciwko Washington Redskins (13 grudnia, porażka 13-34) podjął próbę strzału z 66 jardów, ale piłka przeleciała tylko 60 i została przejęta przez obrońców. Dwie kolejki później (27 grudnia 2009) ustanowił rekord życiowy trafiając z 61 jardów w przegranym meczu z Cleveland Browns (9-23). Był to wówczas czwarty najdłuższy field goal w historii ligi.
Podczas meczu z Denver Broncos (19 grudnia, wygrana 39-23) zastępując kontuzjowanego Shane'a Lechlera wykonał swój do tej pory jedyny w karierze punt. Polak uderzył słabo (na odległość 33 jardów, piłka nie przekroczyła linii środkowej boiska), ale na tyle skutecznie, że uniemożliwił Denver prawidłowy odbiór, co skończyło się odzyskaniem piłki przez jego drużynę.
Sezon rozpoczął meczem przeciwko Denver Broncos (12 września, wygrana 23-20) wyrównując w nim rekord NFL trafieniem z 63 jardów (na rozgrzewce przed zawodami trafił między słupki z 70 jardów[3][4]). Zdobył ponadto 11 punktów, a każdy z jego kick-offów (5) zakończył się touchbackiem. Podobnym osiągnięciem popisał się w następnym meczu (18 grudnia, porażka z Buffalo Bills 35-38), gdy zdołał posłać wszystkie 6 rozpoczynających grę kopnięć do strefy końcowej rywali. 25 września w meczu z New York Jets (wygrana 34-24) zdobył 10 punktów zdobywając gole z 54 i 49 jardów oraz pudłując z 56.
W meczu 5. kolejki przeciwko Houston Texans (9 października, wygrana 25-20) trafił wszystkie 4 strzały w tym trzy z co najmniej 50 jardów (54, 55 i 50) wyrównując rekord ligi i zdobywając przy tym 13 punktów. Z powodu kontuzji lewego uda nie pojawił się na boisku w spotkaniu przeciwko Kansas City Chiefs (23 października 2011) przerywając tym samym serię 150 kolejnych występów w sezonie regularnym (poprzedni mecz, w którym nie zagrał, odbył się 6 stycznia 2002). 20 listopada przeciwko Minnesocie (wygrana 27-21) został zablokowany (po raz 7. w karierze) przy wykonywaniu 49-jardowego field goala. Tydzień później (12. kolejka, wygrana 25-20 z Chicago Bears) trafił wszystkie 6 field goali ustanawiając rekord klubu oraz zdobył 19 punktów (rekord życiowy, poprzedni - 16 - ustanowił w sezonie 2007).
W domowym meczu z Detroit Lions (15. kolejka, 18 grudnia) na kilka sekund przed końcem meczu przy stanie 28-27 dla gości podjął nieudaną (zablokowaną) próbę strzału z 65 jardów. Celne uderzenie dałoby Janikowskiemu rekord wszech czasów NFL w długości field goala, a jego walczącej o udział w play-offach drużynie bardzo ważne zwycięstwo i pozycję lidera dywizji. W przedostatniej kolejce ligi, 24 grudnia przeciwko Kansas City Chiefs (wygrana 16-13), zdobył 10 punktów trafiając 3 z 4 field goali, w tym zwycięskiego, 36-jardowego, w dogrywce meczu.
27 grudnia 2011 ogłoszono, że Janikowski został po raz pierwszy w karierze wybrany w głosowaniu kibiców do tradycyjnego meczu gwiazd Pro Bowl, który odbędzie się 29 stycznia 2012 w Honolulu[5].
Podczas ostatniej kolejki, w meczu przeciwko San Diego Chargers (1 stycznia 2012) zdobył 14 punktów (trafił wszystkie 4 field goale, w tym 52-jardowy), ale jego drużyna przegrała u siebie 26-38 i ostatecznie nie zakwalifikowała się do play-offów.
Zakończył sezon ze 129 punktami (drugi wynik w karierze) w 15 meczach trafiając 31 field goali (spudłował 4, skuteczność 88,6%), w tym 7-krotnie (na 10 prób) z co najmniej 50 jardów (najlepszy wynik w karierze, trzeci wynik w historii ligi).
Na początku stycznia 2012 został wybrany po raz pierwszy w karierze do drugiej drużyny sezonu (The Associated Press All-Pro Team) przegrywając głosowanie z Davidem Akersem z San Francisco 49ers.
Podczas meczu gwiazd Pro Bowl rozegranego 29 stycznia 2012, który zakończył się zwycięstwem AFC nad NFC 59-41, zdobył 11 punktów trafiając 37-jardowego field goala (dał prowadzenie swojej drużynie 31-28) oraz wykonując bezbłędnie 8 podwyższeń, czym o jedno trafienie poprawił rekord Pro Bowl.
Jest rekordzistą Raidersów w kategorii "najlepsza skuteczność field goali w całej karierze" (78% do sezonu 2009), w liczbie zdobytych punktów w historii klubu (1142) i w jednym sezonie (142, ustanowiony w 2010) oraz w liczbie celnych strzałów w historii (274). Jest autorem 8 nadłuższych celnych uderzeń na bramkę w historii Raiders (a także 18 z 20 najdłuższych).
W 188 meczach zdobył już 36 co najmniej 50-jardowych field goali (rekord ligi należy do Jasona Hansona z Detroit Lions i wynosi 50 celnych uderzeń uzyskanych w 311 meczach).
W lutym 2010 roku podpisał nową umowę z Oakland Raiders na cztery lata, o rekordowej wartości 16 mln dolarów. Jest to kontrakt zawodnika występującego na pozycji kickera o wartości najwyższej w historii ligi NFL[6].
Podczas meczu przeciwko Denver Broncos (12 września 2011 w Denver) zdobył 63-jardowego field goala, czym wyrównał rekord NFL[7]. Został tym samym pierwszym graczem w historii ligi (do tej pory dzielił rekord z 7 innymi zawodnikami), który wykonał 2 celne kopnięcia z co najmniej 60 jardów (61 i 63). W sumie próbował już siedmiu ponad 60-metrowych strzałów na bramkę (najczęściej w historii NFL) czterokrotnie pudłując (61, 64, 66 i 76 jardów), a raz będąc zablokowanym (65).
Rekordy NFL ustanowione przez Janikowskiego (stan na 26 stycznia 2012):
Niektóre rekordy Oakland Raiders ustanowione przez Janikowskiego (stan na 2 stycznia 2012):
Statystyki jego kariery w NFL (z dnia 2 stycznia 2012):[9]
Field Goale trafione 293
Field Goale wykonane 368
% Field Goali trafionych 79,6%