Siergiej Siergiejewicz Prokofjew, ros. Серге́й Сергеевич Проко́фьев (ur. 23 (11) kwietnia 1891 w Soncowce, w Rosji, zm. 5 marca 1953 w Moskwie, ZSRR) – rosyjski kompozytor muzyki poważnej i filmowej oraz pianista. Jeden z najwybitniejszych, najpopularniejszych i najczęściej nagrywanych kompozytorów XX w. Jako pianista, kontynuator tradycji świetnych rosyjskich kompozytorów- pianistów: Antona Rubinsteina, A. Skriabina czy S. Rachmaninowa. Jako kompozytor muzyki fortepianowej stworzył własny styl, którego cechą charakterystyczną jest szczególnie intensywne wykorzystanie dynamicznych możliwości instrumentu i związanych z nimi efektów dźwiękowych, charakteryzujący się ilustracyjnością, humorem, bogatą ekspresją, umiejętnym łączeniem dysonansu z tonalnością oraz elementów muzyki industrialnej z elementami ludowymi. Wraz z Igorem Strawinskim, Dymitrem Szostakowiczem i Paulem Hindemithem jeden z najważniejszych reprezentantów neoklasycyzmu w muzyce. Wykształcił rozpoznawalny styl, Popularność zawdzięcza przede wszystkim Symfonii Klasycznej, bajce symfonicznej Piotruś i Wilk, III Koncertowi fortepianowemu C-dur, baletowi Romeo i Julia, suicie Porucznik Kiże oraz muzyce do filmów Siergieja Eisensteina.
Spis treści |
Z muzyką Prokofjew zapoznał się w domu rodzinnym dzięki matce, która udzielała mu pierwszych lekcji gry na fortepianie gdy miał 5 lat. Pierwsze próby kompozytorskie – walce, marsze, dwie opery: Olbrzym i Na bezludnych wyspach, zwróciły uwagę Siergieja Taniejewa. Za jego namową Prokofjew rozpoczął w 1902 roku naukę muzyki (harmonia i kompozycja) u Reinholda Gliere'a. Po dwóch latach wstąpił do konserwatorium petersburskiego (harmonia i kontrapunkt – Anatol Liadow, orkiestracja – Nikołaj Rimski-Korsakow, dyrygentura – M. Czeriepin, fortepian – Anna Jesipowa). W 1908 wziął po raz pierwszy udział w „Wieczorach Muzyki Współczesnej” S. Diagilewa. W 1914 roku Prokofjew ukończył konserwatorium jako świetny pianista i kompozytor, odznaczony pierwszą nagrodą za I Koncert fortepianowy. W 1918 roku opuścił kraj, udając się najpierw do Ameryki, później do Francji. Szybko zdobył sławę znakomitego pianisty-wirtuoza i niezwykle oryginalnego kompozytora. W Paryżu nawiązał współpracę z Siergiejem Diagilewem. Pisał dla niego balety: Syn marnotrawny, Nad Dnieprem, Stalowy krok. Tutaj związany był z bardzo kosmopolityczną grupą Triton (obok Milhauda, Honegerra, Poulenca i Martinu). W 1932 roku powrócił na stałe do Rosji, gdzie prócz pracy kompozytorskiej zajmował się pedagogiką prowadząc klasę kompozycji w Konserwatorium w Moskwie.
W całej twórczości Prokofjewa zaobserwować można charakterystyczne dla jego stylu cechy: ogólna antyromantyczność, nieustępliwość rytmiki (często ostinatowej), gwałtowna dynamiczność, liryzm, humorystyczne w intencjach cytowanie znanych zwrotów melodyczno-harmonicznych, uchwytność melodyki, pikanteria harmoniczna i kolorystyczna, ogólna przejrzystość założeń i mistrzowska precyzja ich realizacji.
On sam tak charakteryzował przemiany w swojej muzyce:
Pierwsza linia – klasyczna, raz przyjmuje postać neoklasyczną (sonaty, koncerty), to znowu naśladuje klasykę XVIII wieku (gawoty). Druga linia – nowatorska początkowo była poszukiwaniem własnego języka harmonicznego, następnie zmieniła się w poszukiwanie języka do wyrażania silnych emocji (Sarkazmy, Suita scytyjska, Gracz, Siedmiu, II Symfonia i in.). Chociaż dotyczy ona przede wszystkim języka harmonicznego, należą tu jednak także nowości w intonacji melodii, w instrumentacji i dramaturgii. Trzecia linia – linia tokkatowa albo, jeśli kto woli, motoryczny, to prawdopodobnie linia najmniej cenna. Linia czwarta – liryczna: początkowo pojawia się jako liryczno-kontemplacyjna, czasami niezupełnie związana z melodią..., czasami zaś związana z melodią dłuższą lub krótszą (m.in. początek Koncertu skrzypcowego). Linia ta pozostawała niezauważona albo zauważono ją po upływie czasu. Liryki w ciągu długiego czasu odmawiano mi w ogóle i, nie podsycana, rozwijała się powoli. Za to później zwracałem na nią coraz więcej i więcej uwagi.[1]
Zmarł 5 marca 1953. Tego samego dnia zmarł również przywódca Związku Radzieckiego Józef Stalin. Zgon Stalina skupił na sobie uwagę całego narodu, w związku z czym śmierć kompozytora była nieomalże niezauważona, a państwowe uroczystości żałobne uniemożliwiały przeprowadzenie pogrzebu Prokofjewa. Zbieg tych dwóch wydarzeń stał się także tematem anegdoty, związanej z osobą dyrygenta Grzegorza Fitelberga, dyrektora Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia – dzień po śmierci Stalina i Prokofjewa Fitelberg po przyjściu na próbę orkiestry miał zwrócić się do muzyków słowami: Panowie, proszę wstać. Dziś w nocy umarł wielki radziecki kompozytor Siergiej Prokofjew. Proszę uczcić minutą ciszy. Po minucie miał z kolei powiedzieć do koncertmistrza: Panie Wochniak, podobno Stalin też umarł[2].