| Spacer więźniów (wg Dore) |
| Vincent van Gogh, 1890 |
| olej na płótnie |
| 80,0 × 64,0 cm |
| Muzeum Sztuk Pięknych im. Puszkina w Moskwie |
Spacer więźniów (wg Dore)[1] lub Ćwiczący Więźniowie (za Dorem)[2] (hol. De gevangenisbinnenplaats (naar Gustave Doré), ang. Prisoners Exercising (after Doré)) – obraz Vincenta van Gogha namalowany w dniach 10-11 lutego 1890[3] podczas pobytu artysty w miejscowości Saint-Rémy.
Spis treści |
Vincent van Gogh w czasie pobytu w szpitalu psychiatrycznym Saint-Paul-de-Mausole w Saint-Rémy malował kopie obrazów innych malarzy, których cenił, w tym Gustawa Doré. W liście do brata Theo pisał:
Oryginał, miedzioryt zatytułowany Newgate: The Exercise Yard, wykonany został przez francuskiego malarza i rzeźbiarza Gustave'a Doré i opublikowany w 1872 przez Blancharda Jerrolda w londyńskim wydawnictwie "London, a Pilgrimage"[3]. Kopię miedziorytu przesłał Vincentowi do Saint-Rémy jego brat[5].
Spacer więźniów należy do najbardziej uderzających obrazów van Gogha ze względu na to, że podjęty temat bardzo odpowiadał jego ówczesnej sytuacji życiowej – dobrowolnemu internowaniu[3]. Biało-czarny miedzioryt Doré oddał van Gogh za pomocą delikatnej, chromatycznej faktury.
Kilku mężczyzn w cylindrach obserwuje obojętnie nie mający końca spacer więźniów. Mieszczańska rzeczywistość obserwujących jest przeciwstawiona przygnębieniu skazanych. Van Gogh nadał nową interpretację dziełu Doré: podjęty temat był dla niego ucieleśnieniem jego własnego poczucia klaustrofobicznego zamknięcia i chęci wyrwania się z niego. Wędrówka w kółko była metaforą jego własnej egzystencji: głębokiego poczucia winy i gwałtownego pragnienia wolności. Niektórzy krytycy upatrywali w jednym z więźniów o jasnych włosach, jedynym, który nie ma czapki na głowie, autoportretu samego van Gogha. Zwracając się lekko w kierunku widza więzień ten sprawia wrażenie, jakby chciał wyrwać się z kręgu spacerujących.
Odniesienie do nadziei, a także nieodwracalnie utraconej wolności, stanowią również dwa białe motyle, niewidoczne na pierwszy rzut oka, lecące razem na tle wysokich murów otaczających przygnębiający dziedziniec więzienny[6].