Spalenie na stosie – sposób wykonania kary śmierci, który polega na przywiązaniu skazańca do słupa, ułożeniu stosu z drewna i podpaleniu go. Skazanymi byli chrześcijanie, heretycy, innowiercy, czarownice, palono także Żydów; obok tego karę tę stosowano wobec pospolitych przestępców (np. fałszerzy pieniędzy). Skazany najczęściej umierał na skutek zatrucia czadem, i innymi składnikami dymu powstającymi w wyniku spalania drewna. Kara ta była stosowana od starożytności, przez średniowiecze, aż do XVIII wieku.
Niekiedy na stosie palono zwłoki skazańców straconych w inny sposób np. przez powieszenie lub uduszenie. Ta definicja jest zawężona, ponieważ uwzględnia spalenie żywej osoby (w odróżnieniu od kremacji, gdzie pali się zwłoki zmarłego, często także na stosie). Niektóre osoby skazane na spalenie na stosie:
Spalenie ciała osoby zmarłej czyli kremacja było lub nadal jest stosowane w niektórych kulturach i religiach, np. w hinduizmie. Jest starym dziedzictwem indoeuropejskim, dlatego praktykowali je także Słowianie[potrzebne źródło].
W wielu kulturach (na przykład w Indiach) istniał zwyczaj dobrowolnego spalenia wdowy na stosie ze zwłokami męża - w Indiach zwyczaj ten (od 1829 zakazany) nazywa się sati. Wdowa najczęściej z własnej woli wchodziła na ten stos, gdyż kultura nie przewidywała dla niej żadnej roli po śmierci męża.
W XVII wieku na terenie Księstwa Nyskiego w Jeseníku, Nysie i innych miejscowościach w latach 1651-1652 na stosach spłonęło około 250 kobiet.[1][2]
|
|||||||
|
|||||||