| Spike | |
| SPIKE ATGM + SPIKE LR | |
| Dane podstawowe | |
| Państwo | |
| Rodzaj | przeciwpancerny pocisk kierowany |
| Historia | |
| Dane techniczne | |
| Naprowadzanie | ręczne lub automatyczne |
| Typ głowicy | HEAT |
Spike – system przeciwpancernych pocisków kierowanych produkcji izraelskiej firmy Rafael. Jest to system najnowszej, trzeciej generacji.
W 2004 roku system Spike wygrał przetarg na uzbrojenie dla polskiego wojska. Użycie tego pocisku w polskiej armii planowane jest na najbliższe 25-30 lat. Cena jednego pocisku to około 100 tys. dolarów.
Spis treści |
Przeciwpancerny pocisk kierowany Spike został skonstruowany specjalnie pod kątem wymagań sił lekkich, a więc połączenia wysokiej skuteczności z niewielką masą systemu, który może przenosić 2-osobowa obsługa (wyrzutnia i dwa pociski). Spike należy do broni "odpal i zapomnij" i naprowadzany jest przez układ samonaprowadzania z głowicą DUAL z kamerami: telewizyjną CCD oraz termowizyjną IIR, pracującą w zakresie 3-5 μm. W trybie "odpal i zapomnij" zasięg sięga 2,5 km. Możliwy jest także, dzięki łączu światłowodowemu między pociskiem i wyrzutnią, tryb ataku "odpal i koryguj". Polega on na tym, że przy strzelaniu na większy dystans operator obserwuje przesyłany światłowodem obraz z kamery w lecącym pocisku i wskazuje cel, gdy znajdzie się on w polu obserwacji. Możliwe jest dzięki temu prowadzenia ognia do celów za zasłonami terenowymi, zmiana punktu celowania czy zmiana celu. Pozwala to także uniknąć pomyłkowego trafienia własnego sprzętu.
Pocisk wyposażony jest w tandemową głowicę kumulacyjną, w której tzw. prekursor zapewnia przebicie pancerza reaktywnego, zaś ładunek zasadniczy 700 mm zasadniczego pancerza stalowego. Jest to w zupełności wystarczające, ponieważ pocisk atakuje cel od góry, a tam pancerz zawsze jest zdecydowanie cieńszy niż w innych miejscach wozu. Napęd zapewniają dwa silniki (startowy oraz marszowy) rakietowe na stały materiał pędny.
Wyrzutnia może być montowana na trójnogu (wariant przenośny) lub na lekkim pojeździe (np. HMMWV), na wozach bojowych – np. KTO Rosomak, bwp BWP-RCWS-30 instalowane są specjalne wyrzutnie. W wariancie przenośnych i na lekkich pojazdach, w skład zespołu wyrzutni wchodzi pojemnik-kontener startowy z ppk oraz zespół kierujący CLU z celownikami dziennym oraz nocnym (noktowizor), ukłądem zasilania i schładzania głowicy termowizyjnej.
| Masa pocisku w zasobniku | 13,3 kg |
| Długość zasobnika | 1200 mm |
| Średnica pocisku | 115-120 mm |
| Rozpiętość stateczników | 350 mm |
| Średnica prekursora | ok. 50 mm |
| Średnica głównego ładunku kumulacyjnego | ok. 103 mm |
| Masa głównego ładunku kumulacyjnego | ok. 2 kg |
| Szacowana przebijalność | >700 mm |
| Masa zespołu kierującego CLU | 5 kg |
| Masa dołączonego celownika IIR | 4 kg |
| Masa baterii | 1 kg |
| Masa kompletnego CLU | 10 kg |
| Masa trójnogu | 3 kg |
| Masa całego systemu | 26,4 kg |
| Zasięg skuteczny | 200-4000 m |
| Średnia prędkość | 160 m/s |
| Czas osiągnięcia gotowości bojowej | <30 s |
| Czas przeładowania wyrzutni | <15 s |
| Powiększenie celownika dziennego | ×10 |
| Powiększenie celownika termalnego | wąskie i szerokie |
| Zakres pracy celownika i głowicy IIR | 3-5 μm |
| Czas pracy baterii | ok. 1 h |
| Zakres temp. prawidłowego funkcjonowania | od -35 °C do +55 °C |
| Czas osiągnięcia celu w odległości 4 km | 26 s |
W latach 90. Wojsko Polskie stanęło przed problemem modernizacji swego systemu obrony przeciwpancernej, opartego dotąd na lufowej artylerii przeciwpancernej, przeciwpancernych pociskach kierowanych I i II generacji oraz działach bezodrzutowych i granatnikach przeciwpancernych. Środki te w większości były już przestarzałe i nieskuteczne wobec opancerzenia współczesnych czołgów podstawowych, a nawet niektórych bojowych wozów piechoty, szczególnie tych których pancerz został wzmocniony tzw. pancerzem reaktywnym, zmniejszającym skuteczność oddziaływania głowic kumulacyjnych.
W sierpniu 2001 r. Zakłady Metalowe Mesko S.A. ze Skarżyska Kamiennej, jedyny w naszym kraju producent kierowanych pocisków rakietowych (m.in. ppk Trzmiel i Malutka) otrzymały od Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych polecenie przeprowadzenia przetargu na nowy ppk. Oferenci zgłaszać mieli swe propozycje na ppk dwóch kategorii: o zasięgu do 2,5 km (wyrzutnie przenośne) oraz o zasięgu 4-4,5 km (wyrzutnie na wieżach KTO-bojowych, samobieżnych niszczycielach czołgów i śmigłowców). Przystąpiły do niego firmy z Izraela, Rosji, Republiki Południowej Afryki, Szwecji i Unii Europejskiej. Ostatecznie werdykt komisji przetargowej został ogłoszony 26 lipca 2002 roku – zwycięzcą przetargu zostały pociski Spike-LR, izraelskiej firmy Rafael, które spełniły wszystkie wymagania taktyczno-techniczne i okazały się być wyraźnie lepsze od konkurentów, choć nie były wcale najtańsze. Przewaga techniczna i technologiczna nad konkurentami – szczególnie ze względu na nowatorski układ naprowadzania, umożliwiający działania w trybie "odpal i zapomnij" – oraz związana z tym wyższa skuteczność spowodowały, że mniejsza ilość droższych pocisków, ale o lepszych charakterystykach bojowych w takim samym stopniu pozwoli na zapewnienie skutecznej obrony przeciwpancernej, niż większa tańszych, ale mniej skutecznych. Ze względu na cechy konstrukcyjne rodziny Spike wybrano w obu kategoriach ten sam pocisk, który w zależności od trybu użycia może być wykorzystywany do zwalczania celów na odległościach do 2,5 km (Spike-MR w trybie "odpal i zapomnij") oraz do 4-4,5 km (Spike-LR w trybie "odpal i koryguj").
Ogłoszenie werdyktu komisji nie oznaczało automatycznego wprowadzenia pocisków Spike-MR/LR do uzbrojenia. Aby można było mówić o zakończeniu całej procedury należało zweryfikować charakterystyki pocisku podczas badań technicznych i prób poligonowych przeprowadzonych w Polsce oraz zakończyć negocjacje finansowe i offsetowe pomiędzy Rafaelem i ZM Mesko, co pozwoliłoby na podpisanie przez MON kontraktu z polskim producentem pocisku.
Proces badań technicznych polscy specjaliści (m.in. z Wojskowej Akademii Technicznej, Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia, Szefostwa Wojsk Rakietowych i Artylerii Dowództwa Wojsk Lądowych) rozpoczęli tuż po ogłoszeniu decyzji komisji i realizowali je w Izraelu oraz w ośrodkach polskich. Próby poligonowe pocisków odbywały się w Ośrodku Badań Dynamicznych WITU na poligonie Drawsko Pomorskie w listopadzie 2002 r., zaś właściwe strzelania 25 i 26 listopada 2002 r. Ich wynik był pozytywny i wykazały one wysoką skuteczność Spike'a w zróżnicowanych warunkach, także w nocy.
Po zakończeniu negocjacji dotyczących finansowej strony przedsięwzięcia, offsetu oraz transferu technologii dla polskich firm, 29 grudnia 2003 r. zostały podpisane umowy między MON a PHZ Bumar/ZM Mesko S.A. oraz PHZ Bumar/ZM Mesko S.A. a firmą Rafael, normujące kwestie dostaw pocisków dla Wojska Polskiego oraz współpracy przemysłów Polski i Izraela przy ich produkcji.
W latach 2004-2013 Wojsko Polskie otrzyma 264 przenośne wyrzutnie oraz 2675 rakiet, które będą przeznaczone zarówno dla wyrzutni przenośnych, jak i dla wyposażonych w ppk 96 kołowych transporterów opancerzonych Rosomak (po dwie wyrzutnie). Wartość to ok. 1,486 mld zł. Silniki, głowice bojowe i inne komponenty dla rakiet wyprodukują ZM Mesko S.A., które będą realizować także ich montaż końcowy oraz testowanie. Stopień "polonizacji" Spike'a wyniesie ok. 20%.
Dwie pierwsze wyrzutnie z zapasem 20 pocisków trafiły z Izraela do Polski w sierpniu 2005 r. Większa partia wyrzutni – 24 – została dostarczona w 2004 r., wtedy także zeszła z "taśmy" w Mesku pierwsza partia pocisków, bazująca głównie na importowanych komponentach. Spike'i otrzymały na początki pododdziały 6. Brygady Desantowo-Szturmowej, a wśród nich 18. batalion desantowo-szturmowy, gdzie wyrzutnie będą transportowane przez pojazdy HMMWV M1045A2. Kolejnymi jednostkami do których sukcesywnie trafiać będą kolejne partie Spike'ów to: 25. Brygada Kawalerii Powietrznej, 17. Brygada Zmechanizowana, 12. Brygada Zmechanizowana oraz 21. Brygada Strzelców Podhalańskich.
Pocisków Spike używają: Chile, Czechy, Finlandia, Hiszpania, Holandia, Izrael, Polska, Rumunia, Singapur, Włochy.
|
|||||||||||