| Stalexport Autostrada Małopolska S.A. | |
| Forma prawna | spółka akcyjna |
| Lokalizacja | |
| Siedziba | 41-404 Mysłowice ul. Piaskowa 20 |
| Numer KRS | 0000026895 |
| Kapitał zakładowy | 66 753 000,00 PLN |
Stalexport Autostrada Małopolska S.A. (SAM SA) - spółka akcyjna z siedzibą w Mysłowicach powołana do eksploatacji odcinka autostrady A4: Katowice – Kraków o długości 61 km.
Spis treści |
Odcinek A4 eksploatowany jest przez Stalexport Autostrada Małopolska S.A. na podstawie koncesji udzielonej 15 marca 1997 przez Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej spółce Stalexport S.A. Umowa koncesyjna podpisana została 19 września 1997 i ważna jest do 2027 roku.
Odcinek (węzeł Katowice-Murckowska – Balice I) jest pierwszym w kraju odcinkiem płatnej autostrady - opłaty za przejazd pobierane są w dwóch punktach poboru opłat od 3 kwietnia 2000. 28 lipca 2004 decyzją Ministra Infrastruktury koncesja została przeniesiona na Stalexport Autostrada Małopolska S.A., która zarządza drogą za pośrednictwem spółki operatorskiej – Stalexport-Transroute Autostrada S.A. Pod koniec grudnia 2005 po zakończeniu kontroli, NIK zwróciła się do Ministra Transportu i Budownictwa z wnioskiem o odebranie spółce SAM SA koncesji na eksploatację tego odcinka A4. "Zarządca autostrady małopolskiej Stalexport SA, jak wynika z raportu przygotowanego przez NIK, pobiera opłaty za przejazd swoim odcinkiem nielegalnie. Autostrada nie spełnia bowiem wymogów autostrady płatnej."[1]
| Ta sekcja od 2010-03 wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Informacje nieweryfikowalne mogą zostać zakwestionowane i usunięte. Aby uczynić sekcję weryfikowalną, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
W kwietniu 2008 zakończył się proces sądowy przeciwko Stalexport Autostrada Małopolska S.A. Sąd uznał, że firma pobiera opłaty nielegalnie i nadała karę grzywny. Oprócz tego nakazała zmniejszyć opłaty za przejazd drogą jednojezdniową. Rzecznik Praw Konsumenta z kolei oznajmił, że niezadowoleni konsumenci mogą składać reklamację.
Sprawa zbyt wysokich opłat za przejazd remontowaną trasą (13 zł płacąc w Mysłowicach i w podkrakowskich Balicach) ciągnie się długo. Rozpoczęło się od pewnego prawnika z Łodzi, który odmówił zapłaty za przejazd autostradą A4 uznając, że jest to nielegalne, po czym wniósł sprawę do sądu. Inni Polacy poszli za jego przykładem i zrobili to samo.
Znane są również historie podróży dwóch ludzi - dziennikarza RMF FM oraz pewnego mieszkańca Zabrza. Dziennikarz jechał z Siewierza do Krakowa i myślał, żeby pojechać autostradą dla wygody. Jednakże po ominięciu alternatyw (m.in droga krajowa nr 79), dopiero przed węzłem drogi ekspresowej S1 z autostradą A4 znalazł tablicę informującą o remoncie drogi i nie mógł już zmienić trasy bez większych strat. Z kolei mieszkaniec Zabrza w 2005/2006 roku wracał z Krakowa do Zabrza i pomyślał o podróży autostradą, a że miał on przy sobie tylko pieniądze w walucie euro postanowił tym zapłacić w PPO. I tutaj kolejne zdziwienie, gdyż mimo tego, że Polska jest w Unii Europejskiej i, że SAM S.A. na PPO umieściła informację o możliwości płacenia w euro, to na Punkcie Poboru Opłat w Balicach odmówili przyjęcia zapłaty w euro[2].
Jednym z akcjonariuszy spółki jest włoska "Autostrade S.p.A." – największy operator autostrad płatnych w Europie.
ul. Piaskowa 20,
41-404 Mysłowice
Oprócz Stalexport Autostrada Małopolska S.A. na polskim rynku działają dwaj inni koncesjonariusze:
|
|||||||