| Ten artykuł od 2007-07 wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Informacje nieweryfikowalne mogą zostać zakwestionowane i usunięte. Aby uczynić artykuł weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
| Zasugerowano, aby artykuł obcowanie płciowe zintegrować z tym artykułem lub sekcją. (dyskusja) |
Stosunek seksualny (łac. coitus, actus sexuales), współżycie seksualne, spółkowanie, kopulacja - zespół czynności seksualnych polegających na fizycznym zbliżeniu dwóch osobników z wykorzystaniem narządów płciowych przynajmniej jednego z nich; dwa pierwsze określenia stosowane są zwykle w odniesieniu do ludzi, dwa pozostałe - także w odniesieniu do zwierząt. W nowszych ujęciach przeważa szerokie rozumienie tego pojęcia - jako płciowe zjednoczenie dwóch osób. Dawniej zwykle oznaczało ono tylko współżycie waginalne, przy którym penis wprowadzany jest do pochwy[1].
Spis treści |
Stosunek płciowy jest częścią szerszej kategorii - kontaktów płciowych, które obejmują dwie zasadnicze grupy czynności seksualnych:
Reakcje seksualne u mężczyzn i kobiet zachodzące w czasie stosunku można umownie podzielić na cztery zasadnicze fazy, przy czym u obu płci fazy te przebiegają w sposób nieco odmienny.
Cykl reakcji seksualnych u kobiety w czasie stosunku tradycyjnie opisywany jest według modelu, którego schemat zamieszczono powyżej[2].
Jednak Rosemary Basson z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver (Kanada) skonstruowała w 2001 roku nowy model reakcji seksualnych kobiety. Według niej pożądanie jest bardzo rzadko przyczyną aktywności seksualnej kobiet. Najczęściej ich motywacja jest pozaseksualna i ma podłoże psychologiczne. Głównymi motywami ich zachowań są: potrzeba czułości i wyrażenia uczuć wobec partnera, chęć wzmocnienia więzi z partnerem, potrzeba uznania własnej atrakcyjności. Dopiero tak motywowana kobieta otwiera się na stymulację seksualną, a jeśli taka stymulacja następuje, kobieta uzyskuje zdolność do wzbudzania u siebie podniecenia. Jeśli pobudzenie seksualne nie pojawia się samoczynnie, to może być wywołane poprzez odpowiednią dalszą stymulację, dlatego też autorka nazywa je pożądaniem reaktywnym, a więc odpowiadającym na bodziec. U niektórych kobiet, wedle prof. Basson, w środkowej fazie cyklu miesięcznego lub przy dłuższej abstynencji seksualnej, a czasem zupełnie bez powodu pojawia się coś w rodzaju „głodu seksualnego”, nasilenia potrzeb seksualnych, co autorka nazywa pożądaniem spontanicznym albo wrodzonym. Ma ono podłoże biologiczne, w głównej mierze hormonalne i może modyfikować zwykły przebieg całego cyklu reakcji seksualnych. W szczególności chodzi tu o modyfikowanie podatności na bodźce seksualne oraz modyfikowanie intensywności i szybkości pobudzania[4].
Do podobnych wniosków, analizując to z ewolucyjnego punktu widzenia, dochodzi Jerzy A. Kowalski[5]. Proponuje on dokonać odróżnienia u kobiet pradawnej, pierwotnej receptywności seksualnej „rujowej” od nowego rodzaju receptywności, receptywności rozszerzonej, dodatkowej, "pozarujowej". Ta pierwsza stanowi podstawę samoczynnej pobudliwości seksualnej, w znacznym stopniu niezależnej od stymulacji bodźcowej z otoczenia; w przypadku zaistnienia stosunku seksualnego kobieta może osiągać wtedy bardzo szybko stan najwyższego podniecenia. Ta druga stanowi podstawę pobudliwości, która musi być dopiero wywołana niejako "na życzenie", za pośrednictwem specjalnej stymulacji. U kobiet występują więc właściwie dwa wzorce pobudzenia seksualnego: wzorzec owulacyjny oraz wzorzec pozaowulacyjny.
Stosunek płciowy u ludzi cechuje też duża rozpiętość w zakresie czasu jego trwania. Może on trwać od poniżej minuty do ponad kilku godzin, przy czym nie stwierdzono żadnej istotnej korelacji między czasem trwania stosunku i satysfakcją z niego dla obojga partnerów. Statystyki pokazują jedynie, że w stałych parach heteroseksualnych spada z wiekiem częstotliwość stosunków i jednocześnie wzrasta czas ich trwania[potrzebne źródło].
Ludzie uprawiają stosunki płciowe w kilkuset rozmaitych pozycjach. Według światowych statystyk[potrzebne źródło] najczęściej wykorzystywane pozycje w parach heteroseksualnych to:
Uprawianie stosunków seksualnych w niektórych nietypowych pozycjach było bardzo długo uważane za rodzaj dewiacji. Jeszcze w XVIII wieku we Francji i Niemczech uprawianie stosunku od tyłu, w tzw. pozycji „psiej” (łac. coitus more ferarum) było karane śmiercią [potrzebne źródło].
Oprócz klasycznego, dopochwowego (koitalnego) stosunku płciowego ludzie uprawiają też czasami inne jego odmiany:
Istnieją też różne odmiany współżycia waginalnego, np.:
Różne rodzaje stosunku są też czasami łączone w ramach jednego aktu, zwykle dla urozmaicenia i zwiększenia przyjemności ze stosunku.
Według polskich statystyk stosunki oralne uprawia sporadycznie ok. 30% par heteroseksualnych w Polsce (regularnie ok. 10%), zaś analne ok. 7% (3% regularnie)[potrzebne źródło]. Stosunki analne i oralne były długo uznawane za perwersję, współczesna medycyna uważa jednak, że są to dopuszczalne formy urozmaicenia pożycia seksualnego, z zastrzeżeniem, w przypadku stosunków doodbytniczych, zwiększonego ryzyka zarażenia chorobami wenerycznymi oraz ryzyka uszkodzenia znacznie delikatniejszej niż w pochwie ściany odbytu. Podejścia tego nie akceptuje wiele religii, w tym katolicyzm, który uważa analne i oralne stosunki płciowe za grzech, o ile nie są tylko elementem gry wstępnej i nie zakończą się zwykłym wytryskiem w pochwie.
Jednym z zasadniczych biologicznych celów stosunku płciowego jest prokreacja, prowadząca do powstania nowego osobnika potomnego, jednak nie każde odbycie stosunku i nie wszystkie jego rodzaje prowadzą do zapłodnienia i nie zawsze podejmuje się go tylko w tym celu. Stosunki seksualne podejmowane są też w innych celach, np. dla wzmocnienia związku partnerów.
W przypadku ludzi statystyki pokazują, że w państwach uprzemysłowionych średnio zaledwie jeden stosunek na 300 prowadzi do zapłodnienia (zobacz: antykoncepcja). Również u wielu zwierząt (np. goryle i szympansy) obserwuje się niekiedy kopulacje, których celem nie jest prokreacja[6].
U różnych gatunków przebieg kopulacji jest różny – uwarunkowany między innymi wymogami środowiska, właściwościami dziedzicznymi czy budową narządów płciowych.