|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Apostolski symbol wiary (łac. credo – wierzę), w skrócie Symbol Apostolski (potocznie: Skład apostolski, Wierzę w Boga) – to najwcześniejsze wyznanie wiary Kościoła rzymskiego. Pierwsze pisane świadectwo tekstu sięga początku III wieku. Późniejsza legenda przypisała autorstwo samym Apostołom. W symbolu wyrażona jest wiara w Trójcę Świętą, używa go przede wszystkim Zachód chrześcijański: Kościół rzymskokatolicki, Kościoły starokatolickie, anglikanie, liczne wyznania protestanckie. W Kościele rzymskokatolickim odczytywany jest podczas wieczornych nabożeństw, takich jak nabożeństwo czerwcowe do Serca Jezusa lub maryjne nabożeństwa majowe czy październikowe i w czasie koronki do Bożego Miłosierdzia.
Spis treści |
Studia historyczne wykazały, że symbol powstał najprawdopodobniej w Rzymie, nie wcześniej niż w II wieku. Tekst w obecnej formie jest owocem długotrwałego procesu ewolucyjnego. Rozróżnia się dwie postacie Symbolu apostolskiego, odpowiednio do stadium ewolucji tekstu: starszą wersję «R» i młodszą, rozwiniętą wersję «T».
Wersja «R» (oznaczona tak od Rzymu) była na początku przekazywana zarówno w grece jak i po łacinie, gdyż w tych dwóch językach modlono się w kościele rzymskim. Pierwszym znanym pisemnym świadkiem wersji «R» jest dzieło Hipolita Rzymskiego Tradycja apostolska z początku III wieku. Hipolit zapisał tekst symbolu w formie pytań chrzcielnych – wersja «R» ma już wtedy postać prawie ostateczną[1][2]. Ta wersja znajduje się także m.in. u Augustyna z Hippony w homilii 213[3] i u Piotra Chryzologa w homiliach 57-62[4].
Najstarszy wariant wersji «R» odnaleziono w XI-wiecznym monastycznym kodeksie liturgicznym: na końcu psałterza znajduje się tekst grecki symbolu, zapisany w transkrypcji – literami anglo-saksońskimi. Tekst porównano z symbolem, który wysłał w liście Marcellinus (zm. ok. 374 r.) biskup Ancyry w Galacji w Azji Mniejszej, papieżowi Juliuszowi I (biskup Rzymu w latach 337-352 r.), aby oczyścić się z podejrzeń o herezję. List ten umieścił Epifaniusz z Salaminy w dziele Contra haereses panaria, haer.72,3.1.
Wersja oznaczona literą «T» (od Textus receptus) powstała bez wątpienia w Galii, jej uzupełnienia w stosunku do wersji «R» były prawdopodobnie inspirowane wschodnimi symbolami. Wystąpiła ona już u Cezarego z Arles (zm. 542 r.) prawie w takiej postaci, jak obecnie[1]. Wersja ta rozprzestrzeniła się na całym Zachodzie i wróciła do Rzymu, gdzie wyparła wersję «R». W późniejszych wiekach przechodziła drobne modyfikacje, które zakończyły się wraz z opublikowaniem Symbolu apostolskiego najpierw w Katechizmie Rzymskim (1566), następnie w Brewiarzu Rzymskim (1568), wydanym po Soborze trydenckim dla usunięcia różnic w modlitwie – ad tollendam orandi varietatem[5][2].
Poniżej wersje R T oraz współczesne polskie tłumaczenie:
| Greka – pierwotna wersja «R» (III w.)[6][2] |
Łacina – końcowa wersja «T» (XVI w.)[5] |
Polski – dzisiejsza wersja liturgiczna (XX w.) |
|---|---|---|
|
Πιστεύω εἰς Θεὸν πατέρα [-!] |
Credo in Deum Patrem omnipotentem, |
Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, |
Według legendy, która pojawiła się już w IV wieku – w liście synodu mediolańskiego (ok. 390) do papieża Syrycjusza, oraz u Ambrożego z Mediolanu w dziele Wyjaśnienie symbolu (Explanatio symboli)[9] a także u Rufina z Akwilei w Expositio in symbolum 2[10] – i mogła powstać w Syrii w III w., Symbol Apostolski został skomponowany przez samych Apostołów. Dwa wieki później, w VI wieku w Galii pojawiła się wersja rozbudowana tej legendy, mianowicie że w dniu Zesłania Ducha Świętego każdy z dwunastu Apostołów wygłosił jedno z dwunastu zdań Symbolu[1].
Wątpliwości co do apostolskiego autorstwa Symbolu wysuwał Piotr Abelard, a po nim Lorenzo Valla i Erazm z Rotterdamu. Jednak w okresie reformacji i kontrreformacji zarówno katolicy, jak i protestanci, w większości opowiadali się wersją tradycyjną. W XIX wieku Nikolai Frederik Severin Grundtvig twierdził, że treść Symbolu została przekazana apostołom bezpośrednio przez Jezusa pomiędzy zmartwychwstaniem i wniebowstąpieniem; pogląd ten podzielali nawet niektórzy późniejsi teolodzy[11].
W ciągu wieków wiele razy komentowano i wyjaśniano Symbol apostolski.
W epoce patrystycznej wyjaśnianie Symbolu wiązało się z przygotowaniem katechumenów do chrztu. Właściwe, ortodoksyjne wyznanie wiary było bowiem uznawane za warunek ważności chrztu. Grzegorz z Nazjanzu nawiązując do poglądów ariańskich na temat Jezusa Chrystusa, którego zwolennicy Ariusza uważali za stworzenie a nie za współistotnego Ojcu pisał:
|
|
Dlatego na Soborze w Nicei (325) np. od uczniów Pawła z Samosaty, kiedy chcieli wrócić do Kościoła powszechnego wymagano bezwarunkowego chrztu[13]. Podobnie odnoszono się na Soborze w Konstantynopolu (381) do neoarian, uczniów Eunomiusza z Kyziku, montanistów i sabelian, którzy musieli przyjąć właściwy chrzest. Od tych zaś, którzy byli ochrzczeni z użyciem niezmienionej formuły z wezwaniem Trójcy Świętej żądano jedynie, by wyrzekli się niezgodnych z wiarą Kościoła przekonań i namaszczano ich[14][15]. Apostolskie wyznanie wiary objaśniało wielu Ojców Kościoła. Znamy m.in. dziełko O wierze i Symbolu Augustyna z Hippony oraz jego katechezy-homilie n. 212-215 na ten temat, a także mowy Piotra Chryzologa oraz Wenancjusza Fortunatusa[16].
Jednym z komentujących był Tomasz z Akwinu[17], który omawiał go w codziennych wielkopostnych kazaniach w Neapolu w 1273 r. Słuchacze tych kazań wysoko oceniali komentarze dominikanina. Jeden z nich, Jan Copola z Neapolu, stwierdził, że prawie cały Neapol schodził się by słuchać kazań Tomasza[18]. W dziele Streszczenie teologii, które posłużyło mu jako materiał do tych kazań, wyjaśniał on m.in. wiarę chrześcijańską na temat wcielenia Syna Bożego, Marii jako Matki Bożej i jej dziewictwa. W ujęciu Tomasza sformułowanie:
|
|
Tomasz wyjaśniał też, że sformułowanie Symbolu o dziewictwie Marii: Narodził się z Maryi Panny należy rozumieć w świetle przyszłego życia w zmartwychwstaniu. Dziewictwo Marii miało sens historio-zbawczy:
|
|
Tomasz rozumiał sformułowanie Symbolu: z Maryi Panny jako mówiące o wieczystym dziewictwie Marii, czyli trwającym przed porodem i po porodzie, ale także podczas porodu. Argumentował to faktem, ze ciało Chrystusa, które przyszło do uczniów mimo drzwi zamkniętych (por. J 21,26), tą samą mocą mogło wyjść z zamkniętego łona Matki. Ponadto – ponieważ Chrystus przyszedł na świat, by odnowić człowieka – także po to, by ludzkie ciało zepsute przywrócić do integralności, zniszczenie dziewiczej integralności Marii byłoby wbrew logice Jego misji[19].
|
|||||||||||||||||||||||||||||