Spis treści |
Kontakty homoseksualne są nielegalne i grozi za nie kara do 10 lat więzienia oraz grzywna. Prawo to zostało wprowadzone przez Brytyjczyków w czasach kolonialnych. Indyjski kodeks karny z 1860 r. stwierdza w art. 377 "O wykroczeniach przeciw naturze": "Kto bez przymusu odbywa stosunek płciowy wbrew prawom natury z mężczyzną, kobietą, czy zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności do lat 10 i nałożona zostaje grzywna"[1].
W wyroku z 2 lipca 2009 High Court of Delhi uznał to prawo za niezgodne z indyjską konstytucją i pozbawił je mocy obowiązującej. Mimo że wyrok obowiązuje jedynie na części terytorium Indii, został uznany za precedens, otwierający drogę do pełnej legalizacji stosunków homoseksualnych[2]. W orzeczeniu sąd napisał, że zakaz ten miał charakter dyskryminujący i stanowił pogwałcenie podstawowych praw osób homoseksualnych[3].
Nie istnieją żadne przepisy zakazujące dyskryminacji osób homoseksualnych.
Nie istnieje żadna forma uznania związków jednopłciowych.
Indie należą do krajów nietolerancyjnych wobec mniejszości seksualnych.
Pierwsze parady LGBT odbyły się tam w 2008 roku, w New Delhi, Kalkucie i Bangalore[4] W późniejszym okresie parada odbyła się także w Bombaju.
W 2006 roku książę Manvendra Singh Gohil publicznie przyznał się do bycia gejem. Jest on pierwszym na świecie członkiem rodziny królewskiej, publicznie przyznającym się do homoseksualizmu.[5]
|
|||||||