| Ten artykuł należy dopracować zgodnie z zaleceniami edycyjnymi: Napisać i zweryfikować wszystko w oparciu o źródła medyczne-biologiczne /część biologiczna/ oraz pozostałe; dopisać ile wynosi zmiana ryzyka zachorowań za nowotwory. Dokładniejsze informacje o tym, co należy poprawić, być może znajdują się na stronie dyskusji tego artykułu. Po wyeliminowaniu niedoskonałości prosimy usunąć szablon {{Dopracować}} z kodu tego artykułu. |
Tabletka antykoncepcyjna, pigułka antykoncepcyjna – doustny środek antykoncepcyjny zawierający syntetyczne odpowiedniki hormonów. Działanie jej polega na blokowaniu owulacji oraz zmianie konsystencji śluzu szyjki macicy w taki sposób, że nie przepuszcza on plemników.
Stosuje się preparaty jednoskładnikowe lub dwuskładnikowe.
Pigułki jednoskładnikowe (tzw. minipigułki) zawierają niskie dawki jednego hormonu – syntetycznego odpowiednika progesteronu (gestagenu). Pigułki dwuskładnikowe zawierają syntetyczne gestageny i etynyloestradiol. Tabletki jednofazowe dostarczają taką samą dawkę estrogenu i progestagenu w ciągu całego cyklu, natomiast w pigułkach dwu- i trójfazowych zawartość hormonów zmienia się w czasie trwania cyklu.
Najczęściej stosowane w hormonalnych środkach antykonsepcyjnych gestageny to: lewonorgestrel, drospirenon, norelgestromin, gestoden, dezogestrel
Spis treści |
Zawarty w tych preparatach estragenowo-gestagenowych etynyloestradiol hamuje wydzielanie FSH uniemożliwiając dojrzewanie pęcherzyków Graffa i tym samym komórek jajowych. Natomiast gestageny (również obecne w tabletkach) hamują owulację, czyli uwolnienie komórki jajowej. Zmieniają też śluz szyjki macicy, utrudniając wnikanie plemników do dróg rodnych kobiety. W ten sposób hormonalne środki antykoncepcyjne utrudniają zapłodnienie i powstanie zarodka. Dodatkowo składniki tabletek antykoncepcyjnych, działając razem, uniemożliwiają zagnieżdżanie zapłodnionej komórki jajowej w błonie śluzowej macicy i prowadzą do obumarcia zarodka.[potrzebne źródło]
Działanie antykoncepcyjne środków zawierających tylko gestagen polega głównie na zmienianiu właściwości śluzu w szyjce macicy i utrudnianiu wnikania plemników do dróg rodnych kobiety. Hormony te hamują również owulację, ale tylko u 70% kobiet. Tabletki tego typu są zatem mniej skuteczne od dwuskładnikowych. Jeśli jednak dojdzie do zapłodnienia, gestageny utrudniają zagnieżdżanie zapłodnionej komórki jajowej w błonie śluzowej macicy, i w ten sposób nie dopuszczając do ciąży.[potrzebne źródło]
Dwuskładnikowe tabletki antykoncepcyjne, zwykle przyjmuje się codziennie, przez 21 dni, rozpoczynając od pierwszego dnia cyklu miesiączkowego (od pierwszego dnia miesiączki). Następnie robi się siedmiodniową przerwę, w trakcie której powinno wystąpić krwawienie. Kolejną serię tabletek rozpoczyna się ósmego dnia, od wzięcia ostatniej tabletki z poprzedniej serii. Maksymalny dopuszczalny czas opóźnienia w przyjęciu pigułki to 12 godzin[1].
Na rynku dostępne są preparaty jednofazowe – w których wszystkie tabletki zawierają te same ilości hormonów, oraz dwu- i trójfazowe, zawierające mniej gestagenu w tabletkach przyjmowanych w pierwszej fazie cyklu, a więcej w tabletkach przyjmowanych później. Tabletki wielofazowe lepiej naśladują naturalne wahania stężenia hormonów w trakcie cyklu miesiączkowego.
Jednoskładnikowe środki antykoncepcyjne stosuje się ciągle, nawet w trakcie trwania krwawienia miesięcznego.
Wskaźnik Pearla tabletki antykoncepcyjnej dwuskładnikowej E+P przy doskonałym stosowaniu się do zaleceń wynosi 0,3[2], a dla typowego stosowania zaleceń 6–8 (rzadziej podawane 2–8).
Warunkiem skuteczności jest ich systematyczne zażywanie, w przybliżeniu o tej samej porze dnia[3] (zgodnie z instrukcją) w celu utrzymania potrzebnego stężenia hormonów.
Skuteczność tych metod zależy ściśle od systematyczności w stosowaniu. Wymienione metody mogą być nieskuteczne w związku z niektórymi chorobami[potrzebne źródło] i zażywaniem niektórych leków[3].
Przegląd systematyczny z 2010 roku wykazał, że dwuskładnikowe tabletki antykoncepcyjne najprawdopodobniej nie zwiększają ryzyka zachorowania na jakikolwiek typ raka[4].
Pozytywne skutki uboczne zażywania doustnych środków antykoncepcyjnych:
Zażywanie hormonalnych środków antykoncepcyjnych powoduje dwu- do sześciokrotnego wzrost ryzyka wystąpienia choroby zakrzepowej (ciąża zwiększa to ryzyko 60-krotnie[7]), udaru i zawału serca zwłaszcza u kobiet stosujących je po raz pierwszy[8][9] a także u osób jednocześnie palących, z nadciśnieniem tętniczym i z innymi czynnikami ryzyka sercowo- i mózgowo naczyniowego[10].
Pochodzące z leków hormony żeńskie uwalniane z moczem, które trafiają do ścieków a następnie wód śródlądowych i morskich (tzw. ksenoestrogeny) wywołują zaburzenia płodności u ssaków wodnych oraz ludzi[11][12][13][14][15].
Badania nad skutecznymi metodami zapobiegania ciąży rozpoczęły się w latach 40. XX wieku. Wtedy to dokonano odkrycia, że zastrzyki progesteronu skutecznie hamują jajeczkowanie u zwierząt doświadczalnych. Jednak perspektywa robienia zastrzyków podskórnych w celu regulacji płodności nie była zachęcająca, a poza tym progesteron był wówczas drogim preparatem. Badania nad doustnym środkiem antykoncepcyjnym rozpoczął w 1950 r., prawdopodobnie za namową Margaret Sanger, założycielki Planned Parenthood, Gregory Goodwin Pincus – specjalista w dziedzinie rozmnażania się ssaków. Pincus pozyskał sponsorów (m.in. Katharine McCormick), dobrał utalentowanych ludzi, (pracowali wraz z nim doktor Min-Chuh Chang, lekarz ginekolog John Rock, doktor Edris Rice-Wray, doktor Celso-Ramon Garcia) i osiągnął sukces. Początkowo uczeni stwierdzili, że progesteron podawany doustnie hamuje jajeczkowanie, podobnie jak zastrzyki, jednak ujawnili również wady preparatu: skuteczność w 85% i wielkość dawki. W tym samym czasie, w 1952 r. został zsyntetyzowany norethynodrel (noretyndron). Jego twórca Frank Colton nie zdawał sobie sprawy jakie znaczenie będzie miał ten związek w regulacji urodzin; ani on, ani firma w której pracował (G.D Searle and Company) nie mieli w planach syntezy środka antykoncepcyjnego. Pincus włączył norethynodrel do badań i uzyskał lepsze wyniki niż w badaniach z progesteronem. Kolejnym etapem było dodanie niewielkiej ilości mestranolu. Uzyskana pigułka pod nazwą Enovid była gotowa do badań klinicznych w 1955 r. W 1960 uzyskała zezwolenie urzędu kontroli leków i żywności i po raz pierwszy pojawiła się w aptekach w USA. W Polsce pigułka została wprowadzona do sprzedaży w 1966.
W Polsce istnieje środowisko ginekologów odmawiających przepisywania pigułek antykoncepcyjnych[potrzebne źródło]. Argumentują to ich szkodliwością i działaniem wczesnoporonnym. Zgodnie z przepisem art. 39 Ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty z 5 grudnia 1996 "lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem, z zastrzeżeniem art. 30, z tym że ma obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w innym zakładzie opieki zdrowotnej oraz uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej. Lekarz wykonujący swój zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby ma ponadto obowiązek uprzedniego powiadomienia na piśmie przełożonego."
Kościół katolicki jest przeciwnikiem wszystkich sztucznych metod antykoncepcyjnych, proponując zamiast tego swoim wiernym metody rozpoznawania płodności oparte na obserwacji fizjologicznych objawów towarzyszących cyklowi menstruacyjnemu[16].