Toga – historycznie był to wierzchni, lekki strój noszony w starożytnym Rzymie; togę przywdziewano na tunikę, pozostawiając przy tym odsłonięte ramię.
Spis treści |
Obecnie toga jest strojem urzędowym używanym przez przedstawicieli zawodów prawniczych na rozprawie sądowej; jej wzór jest w Polsce określony przepisami prawa. Toga jest suknią fałdzistą z lekkiego czarnego materiału wełnianego lub wełnopodobnego, sięgającą powyżej kostek – około 25 cm od ziemi. Toga u dołu ma w obwodzie od 270 do 278 cm i od karczka w dół ułożona jest w kontrafałdy: po trzy na obydwu przodach togi oraz pięć do siedmiu na plecach. Kołnierz togi jest okrągły, płasko wyłożony. Toga zapinana jest na pięć guzików. Rękawy mają u dołu w obwodzie 75 cm. Przy kołnierzu togi wszyty jest żabot, długości 21 cm, ułożony w 13 kontrafałd. Kolor żabotu oraz obszyć różni się w zależności od zawodu prawniczego:
Toga jest także tradycyjnym i nabardziej rozpowszechnionym strojem liturgicznym używanym przez duchownych wielu kościołów protestanckich. Czarna toga była już od XVI wieku zakładana przez protestanckich pastorów do odprawiania nabożeństw. Obecnie najczęściej spotyka się czarną togę, której towarzyszą białe befki. Strój taki jest używany w Polsce przez prezbiterów Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Kościoła Ewangelicko-Reformowanego i Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego. Podczas gdy luteranie i metodyści dopuszczają także używanie białej alby i stuły, ewangelicy reformowani stosują wyłącznie czarną togę.
Pastorzy ewangelicznych kościołów protestanckich podczas nabożeństw Słowa Bożego i Wieczerzy Pańskiej ubrani są zazwyczaj w zwykły garnitur, któremu towarzyszy krawat. Czarna toga używana jest natomiast przez pastorów wielu kościołów ewangelicznych do udzielania chrztu odbywającego się przez zanurzenie w wodzie. Ponadto, pastorzy Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego używają czarnej togi z białą befką do odprawiania nabożeństw żałobnych.
Toga bywa także strojem ceremonialnym wykładowców wyższych uczelni: rektora i prorektorów, dziekana, prodziekanów i członków senatu (a także doktorów honoris causa), a podczas uroczystości wręczenia dyplomów - również i studentów.