| Ustawa z dnia 7 kwietnia 1938 r. o ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego, Pierwszego Marszałka Polski | |
| Nazwa potoczna | Ustawa o ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego |
| Data wydania | 7 kwietnia 1938 |
| Miejsce publikacji | Dz. U. z 1938 r. Nr 25, poz. 219 |
| Data wejścia w życie | 13 kwietnia 1938 |
| Rodzaj aktu | ustawa |
| Przedmiot regulacji | ochrona dobrego imienia Józefa Piłsudskiego |
| Status | nieobowiązujący |
| Utrata mocy obowiązującej z dniem | 1 stycznia 1970 |
| Przeczytaj: Ważne zastrzeżenia! | |
Ustawa o ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego – ustawa z dnia 7 kwietnia 1938 roku o ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego, Pierwszego Marszałka Polski, uchwalona dla zapobiegania naruszaniu dobrego imienia Józefa Piłsudskiego.
Był to jeden z przejawów kultu po zmarłym marszałku i Naczelniku Państwa oraz jedyny przykład polskiego aktu prawnego chroniącego cześć osoby wymienionej z imienia i nazwiska[1].
Spis treści |
U podstaw uchwalenia tego aktu prawnego leżała tak zwana sprawa Cywińskiego. Stanisław Cywiński w recenzji propagandowej książki Melchiora Wańkowicza pod tytułem "COP – ognisko siły", opublikowanej 30 stycznia 1938 roku w endeckim Dzienniku Wileńskim, zawarł m.in. następujące sformułowania:
|
|
Recenzję tę zaakceptowała cenzura w osobie naczelnika Wydziału Społeczno – Politycznego Urzędu Wojewódzkiego w Wilnie Mariana Jasińskiego[3] i dopiero anonimowy artykuł z 13 lutego 1938 roku w dwutygodniku "Naród i Państwo" (organ prasowy Związku Naprawy Rzeczypospolitej) pod tytułem "Plugastwo słowa" dwuznacznie wskazał, iż Cywiński w swojej recenzji obraził Józefa Piłsudskiego, poprzez użycie słowa kabotyn.
Artykuł ów dotarł do inspektora armii w Wilnie gen. Stefana Dąb-Biernackiego, który powierzył wyższym oficerom (majorom i pułkownikom) pobicie dziennikarzy, odpowiedzialnych za opublikowanie tej recenzji. Wieczorem 14 lutego 1938 roku trzy grupy oficerów przybyły do mieszkań Cywińskiego, Aleksandra Zwierzyńskiego (redaktor naczelny Dziennika Wileńskiego) i Zygmunta Fedorowicza (zastępca red. nacz.). Cała trójka została pobita. Cywińskiego we własnym mieszkaniu oficerowie obalili na podłogę, bijąc i kopiąc leżącego aż do zemdlenia. Fedorowicza i Zwierzyńskiego nie zastano w mieszkaniach i pobito ich dopiero w redakcji "Dziennika Wileńskiego". Pobici zostali także inni pracownicy gazety.
Tuż potem pomieszczenia redakcji zostały zajęte przez Policję. Policja aresztowała także Cywińskiego, Zwierzyńskiego i Fedorowicza. Cywiński wraz ze Zwierzyńskim zostali oskarżeni o zelżenie Narodu Polskiego w ten sposób, że dopuścili się użycia obelżywego wyrazu dla określenia osoby Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. Trzeciego dziennikarza, Fedorowicza, wypuszczono. W Wilnie wybuchły protesty w obronie aresztowanych, a wcześniej pobitych redaktorów "Dziennika Wileńskiego"[2].
Sprawa obrazy Marszałka bardzo szybko trafiła pod obrady Sejmu. Już 17 lutego 1938 roku interpelację do rządu wystosowała posłanka z okręgu wileńskiego Wanda Pełczyńska w której to, potępiając protesty młodzieży Wilna przeciwko armii, pytała rząd, co zamierza uczynić:
|
|
Debata na temat zajść w Wilnie odbyła się także w Senacie. 7 marca 1938 roku senator Władysław Malski stwierdził
|
|
Padały także bardziej wyważone głosy, senator Tadeusz Petrażycki argumentował:
|
|
Rząd nie zamierzał długo zwlekać z działaniem i 15 marca 1938 roku przedłożył Sejmowi projekt ustawy o ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego, Pierwszego Marszałka Polski. Wicemarszałek Bohdan Podoski poprosił posłów, aby ze względu na małe skomplikowanie sprawy i jasność projektu nie odsyłać go do komisji (co było przewidzianym prawem wymogiem), ale przystąpić do jego natychmiastowego rozpatrzenia. Tak też się stało[2].
Sprawozdawcą został poseł Bolesław Świdziński, który prezentując ustawę stwierdzał:
|
|
W toku debaty sejmowej padł jeszcze wniosek posła Michała Wymysłowskiego, aby podwyższyć przewidywaną za naruszenie omawianej ustawy karę więzienia do 15 lat. Wicemarszałek Tadeusz Schaetzel odmówił przyjęcia tego wniosku do rozpoznania. Sejm jednogłośnie w pierwszym i drugim czytaniu przyjął rządowy projekt ustawy[2].
17 marca jednomyślnie przyjęła go także senacka komisja prawnicza. Następnie, 23 marca 1938 roku, nad ustawą debatowano na plenarnym posiedzeniu Senatu i ustawę również przyjęto[2]. Głos przy tej okazji zabrał premier Felicjan Sławoj-Składkowski:
|
|
Prezydent podpisał ustawę 7 kwietnia 1938 roku i tym samym zakończył proces ustawodawczy. Od wejścia w życie dzieliła ją tylko publikacja w Dzienniku Ustaw, co też stało się 13 kwietnia 1938 roku.
Ustawa była krótka i składała się z czterech artykułów w brzmieniu:
Art. 1 Pamięć czynu i zasługi JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO – Wskrzesiciela Niepodległości Ojczyzny i Wychowawcy Narodu – po wsze czasy należy do skarbnicy ducha narodowego i pozostaje pod szczególną ochroną prawa.
Art. 2 Kto uwłacza Imieniu JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO, podlega karze więzienia do lat 5.
Art. 3 Wykonanie niniejszej ustawy porucza się Ministrowi Sprawiedliwości.
Art. 4 Ustawa niniejsza wchodzi w życie z dniem ogłoszenia[5].
W oryginalnym Dzienniku Ustaw imię i nazwisko Józefa Piłsudskiego zapisane było w podobny sposób jak wyżej, to jest z użyciem wersalików. Przewidywana w tej ustawie kara więzienia była surowsza od kar przewidywanych w kodeksie karnym za przestępstwo publicznego zelżenia (wyszydzenia) Narodu lub Państwa Polskiego (art. 152 K.k.), zaś odpowiadała karze za uwłaczanie czci lub powagi Prezydenta Rzeczypospolitej (art. 125 § 2 K.k).
Ustawa weszła w życie 13 kwietnia 1938 roku, lecz w stosunku do Stanisława Cywińskiego, którego wypowiedź stała się przyczyną jej uchwalenia, nie mogła zostać zastosowana. Zgodnie z zasadą lex retro non agit – prawo nie działa wstecz, wyrażoną w art. 1 ówczesnego kodeksu karnego, Cywiński mógł być osądzony jedynie na podstawie przepisów obowiązujących w chwili popełnienia czynu. Stanisław Cywiński został skazany na maksymalną dopuszczalną prawem karę trzech lat więzienia. Sąd Apelacyjny zmniejszył mu ją do 18 miesięcy, odbył z niej tylko 5 miesięcy z zaliczeniem trzymiesięcznego aresztu, bowiem do czasu rozpoznania skargi kasacyjnej przez Sąd Najwyższy został zwolniony z więzienia. Sąd skargę odrzucił 5 kwietnia 1939 roku, jednak do więzienia Cywiński już nie trafił[6].
Ze względu na krótki czas obowiązywania ustawy o ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego, w literaturze podawanych jest niewiele przykładów jej zastosowania. Kurier Warszawski, prowadzący wówczas obszerna kronikę sądową, informował o jednym tylko procesie, w którym wykorzystano tę ustawę. Postępowanie to toczyło się przed Sądem Okręgowym w Toruniu przeciwko Zygmuntowi Felczakowi, redaktorowi "Obrony Ludu", organu prasowego SP i Kazimierzowi Klimczakowi, rysownikowi tego pisma. Sądzeni byli za rysunek i artykuł pod tytułem "Dwaj ludowcy u prezydenta RP", uwłaczające jakoby Piłsudskiemu i Mościckiemu. Sąd skazał obu oskarżonych. Redaktora na 18 miesięcy więzienia, zaś rysownika na 8 miesięcy. Za okoliczność ich obciążającą uznano fakt, iż czyn miał miejsce w rocznicę objęcia stanowiska przez prezydenta Ignacego Mościckiego[7].
Innym przykładem zastosowania tej ustawy jest sprawa Józefa Mrukwy ze wsi Studzionki koło Pszczyny. W marcu 1939 opowiedział on dowcip o Piłsudskim, a także żartobliwie porównał polski i niemiecki potencjał militarny. Akt oskarżenia wniesiony 1 maja 1939 do Sądu Okręgowego w Katowicach zarzucał mu uwłaczanie czci Józefa Piłsudskiego oraz rozpowszechnianie fałszywych wiadomości mogących osłabić ducha obronnego społeczeństwa. Wybuch wojny uniemożliwił wydanie wyroku[8].
W związku z szybkim wybuchem II wojny światowej, rzeczywisty okres stosowania omawianej ustawy nie był długi. Po wojnie, ze względu na przemiany polityczne w Polsce, nie była już stosowana, choć przestępstwo uwłaczania imieniu Józefa Piłsudskiego było przestępstwem ściganym z urzędu. Ustawa formalnie została uchylona wraz z wejściem w życie kodeksu karnego z 1969, czyli 1 stycznia 1970. Przepisy wprowadzające nowy kodeks karny w swoim art. V § 1 uchyliły wydane przed 5 września 1939 ustawy szczególne oraz inne akty z mocą ustawy zawierające przepisy przewidujące odpowiedzialność karną za przestępstwa, zatem również ustawę o ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego[7][9].
|
||||||||||||||||||||||||||||||