| Mołdawia |
|
Ten artykuł jest częścią serii: |
Wybory prezydenckie w Mołdawii w listopadzie i grudniu 2009 roku - wybory pośrednie, przeprowadzone przez Parlament Republiki Mołdawii, mające na celu wyłonienie nowego szefa państwa. Początkowo planowane na 23 października 2009, zostały przełożone na 10 listopada 2009. Były drugimi wyborami prezydenckimi w ciągu roku.
W pierwszej turze głosowania, 10 listopada 2009, kandydat rządzącej koalicji, Marian Lupu, nie uzyskał wymaganej do wyboru liczby głosów. W drugiej i ostatecznej turze głosowania, 7 grudnia 2009, Lupu zdobył identyczną liczbę głosów poparcia, 53 na 61 wymaganych. Głosowanie w obu przypadkach zbojkotowali deputowani PKRM. Niezdolność parlamentu do wyboru szefa państwa spowodowała konieczność przeprowadzenia nowych wyborów parlamentarnych w 2010.
Spis treści |
Mołdawia od wiosny 2009 pozostaje w przeciągającym się kryzysie politycznym. W maju i w czerwcu 2009, podczas dwóch rund wyborów prezydenckich, parlament nie był w stanie wybrać nowego prezydenta. Partii Komunistów Republiki Mołdawii (PKRM) zabrakło 1 głosu do wyboru jej kandydatki na najwyższy urząd w państwie. W obliczu niewyłonienia nowego prezydenta, p.o. głowy państwa Vladimir Voronin, zgodnie z konstytucją, rozpisał nowe wybory parlamentarne[1]. Wybory te wygrała koalicja czterech, dotychczas opozycyjnych partii (Sojusz na rzecz Integracji Europejskiej), co umożliwiło jej odsunięcie od władzy PKRM i stworzenie własnego rządu na czele z Vladem Filatem[2].
Zgodnie z konstytucją Mołdawii, wyboru prezydenta dokonuje parlament większością co najmniej 3/5 głosów (co najmniej 61 ze 101). W wyborach parlamentarnych z lipca 2009 Sojusz na rzecz Integracji Europejskiej zdobył 53 mandaty, a PKRM pozostałe 48. Podobnie jak w przypadku wyborów prezydenckich z maja/czerwca 2009, wyniki te uniemożliwiają dwóm blokom samodzielny wybór prezydenta[2]. 11 września 2009 z funkcji p.o. prezydenta zrezygnował Vladimir Voronin, co oznaczało konieczność wyboru nowego szefa państwa przez parlament w ciągu 2 miesięcy[3].
7 października 2009 parlament powołał specjalną komisję ds. organizacji wyborów oraz wyznaczył ich datę na 23 października 2009. W skład komisji weszło 3 członków PKRM oraz po jednym z Partii Liberalnej, Partii Liberalno-Demokratycznej, Partii Demokratycznej i Partii Sojusz Nasza Mołdawia. Zadaniem komisji było zatwierdzenie kandydatur zgłoszonych do elekcji, ustalenie tekstu na kartach do głosowania, rozpoczęcie głosowania i następnie zliczenie głosów[4].
6 października 2009 przewodniczący KPRM Vladimir Voronin oświadczył, że jego partia nie wysunie do udziału w wyborach własnego kandydata oraz nie weźmie udziału w samym głosowaniu w parlamencie. Niedokonanie wyboru prezydenta oznaczałoby konieczność rozwiązania parlamentu i organizacji kolejnych wyborów parlamentarnych na początku 2010[3].
8 października 2009 Marian Lupu został pierwszym oficjalnym kandydatem do urzędu prezydenta, zgłoszonym przez 26 deputowanych Sojuszu na rzecz Integracji Europejskiej. Termin końcowy zgłaszania kandydatur ustalono na 17 października 2009[3]. Wskutek zgłoszenia tylko jednej kandydatury (Mariana Lupu), komisja ds. organizacji wyborów anulowała przyjęty termin wyborów i zwróciła się do parlamentu o wyznaczenie nowej daty głosowania. Według wykładni Sądu Konstytucyjnego (ale nie konstytucji), wybór prezydenta musiał nastąpić spośród dwóch zgłoszonych wcześniej kandydatur[5][6].
29 października 2009 parlament zatwierdził nową procedurę wyboru prezydenta. Nowe prawo, przyjęte głosami rządzącej koalicji, umożliwiało wybór prezydenta nawet w przypadku zgłoszenia tylko jednej kandydatury. Ustanawiało wymagane kworum na poziomie 3/5 liczby parlamentarzystów, a w przypadku niewybrania prezydenta w pierwszym głosowaniu, przewidywało termin drugiego głosowania w ciągu 30 kolejnych dni. W przypadku niewybrania szefa państwa również w drugim głosowaniu, wskazywało na konieczność rozwiązania parlamentu, jednak nie więcej niż raz w ciągu roku. Nowe przepisy w praktyce umożliwiły wydłużenie procesu wyboru prezydenta poza obowiązującą datę 11 listopada 2009[7].
3 listopada 2009 parlament wyznaczył nową datę wyborów na 10 listopada 2009, na jeden dzień przed końcowym terminem przewidzianym przez prawo[8]. Parlamentarna komisja ds. organizacji wyborów wyznaczyła czas na zgłaszanie kandydatur do 6 listopada 2009. Pozostawiła przy tym w mocy poprzednie zgłoszenie Mariana Lupu jako kandydata rządzącej koalicji. KPRM podtrzymała swoje wcześniejsze stanowisko i ogłosiła, że nie zgłosi własnego kandydata oraz nie weźmie udziału w głosowaniu[9].
Podobnie jak wcześniej, również i tym razem Lupu został jedynym kandydatem zgłoszonym do wyborów, jednak zmiana prawa wyborczego umożliwiła przeprowadzanie głosowania w parlamencie. 10 listopada 2009 kandydaturę Mariana Lupu poparło 53 deputowanych Sojuszu na rzecz Integracji Europejskiej. Do wyboru zabrakło mu 8 głosów. 48 deputowanych KPRM w całości zbojkotowało głosowanie. Druga i ostateczna tura głosowania, zgodnie z prawem, musiała odbyć w ciągu miesiąca. W przypadku braku rozstrzygnięcia, przewodniczący parlamentu zmuszony był rozwiązać parlament. Zgodnie z nowym prawem, mógł to jednak uczynić najwcześniej w rok po ostatnim rozwiązaniu izby, czyli nie wcześniej niż po 16 czerwca 2010[10][11].
Pod koniec listopada parlament wyznaczył datę II tury wyborów prezydenckich na 7 grudnia 2009[12]. Termin zgłaszania kandydatur upływał 3 grudnia 2009[13]. Do tego czasu zgłoszona została tylko kandydatura Mariana Lupu[14].
II tura wyborów przebiegła według identycznego scenariusza jak poprzednia. Deputowani PKRM zbojkotowali głosowanie, a Lupu otrzymał 53 głosy od czterech partii rządzących. Porażka i niedokonanie wyboru głowy państwa oznaczało rozpisanie nowych wyborów parlamentarnych w 2010[15][16].
|
|||||||||||