| Wybuch gazu w budynku mieszkalnym przy ulicy Florecistów 3 | |
| Kraj | |
| Miejsce | Łódź |
| Rodzaj katastrofy | eksplozja gazu |
| Data | 22 stycznia 1982 |
| Godzina | 10:45 |
| Ofiary śmiertelne | 2 osoby |
| Ranni | ok. 7 osób |
| Wybuch gazu w budynku mieszkalnym przy ulicy Dzierżyńskiego 6 | |
Blok 214 (23 VI 2007 r.) |
|
| Kraj | |
| Miejsce | Łódź |
| Rodzaj katastrofy | eksplozja gazu |
| Data | 7 grudnia 1983 |
| Godzina | 13:38 |
| Ofiary śmiertelne | 8 osób |
Wybuch gazu w Łodzi na osiedlu Retkinia - w pierwszej połowie lat 80. XX wieku na Retkini odnotowano dwa tragiczne w skutkach wybuchy gazu. 22 stycznia 1982 r. około godziny 10:45 w wieżowcu nr 20 przy ul. Florecistów 3, zaś 7 grudnia 1983 r. około godziny 13:38 wybuch gazu spowodował całkowite zawalenie 1/3 budynku tj. 2 klatki schodowe (z 6 istniejących) 5-kondygnacyjnego bloku nr 214 przy ul. Dzierżyńskiego 6 (obecnie przy ulicy Armii Krajowej).
Oba zdarzenia spowodowały w społeczeństwie (zwłaszcza łódzkim) upowszechnienie się lęku przed gazem.
Spis treści |
Najprawdopodobniej na skutek korozji w sieci zewnętrznej gaz przedostał się wzdłuż ciepłociągu do piwnicy, gdzie nagromadził się do stężenia wybuchowego. Eksplozja zniszczyła cały parter, nie uszkadzając jednak ścian nośnych, co zapobiegło zawaleniu się budynku.
W wyniku wybuchu zginęły dwie osoby.
Przyczyną katastrofy było uszkodzenie przyłącza instalacji gazowej przez koparkę. Podczas wykonywania robót (mających na celu odwodnienie zalewanych piwnic budynku) uderzyła ona łyżką o nie zaznaczoną w dokumentacji rurę gazociągu. Skutkiem tego było rozszczelnienie instalacji wewnętrznej w piwnicy bloku. Niezamknięcie zaworu na rurze zasilającej doprowadziło do powstania wybuchowego stężenia gazu w budynku. Robotnicy jeszcze przed wybuchem zawiadomili pogotowie gazowe, jednak dyspozytor nie wysłał ekipy, gdyż gazownicy usuwali awarię w innej części miasta. Planowo mieli zjawić się na miejscu około godziny 14 - wtedy miała rozpocząć pracę druga zmiana.
Bezpośrednią przyczyną eksplozji, według przypuszczeń, mogła być iskra wywołana naciśnięciem dzwonka u drzwi przez jedną z ofiar tragedii.
W efekcie wybuchu 6 osób zginęło na miejscu. Janina Kamińska zmarła w trakcie akcji ratunkowej, zaś Dariusz Kaszuba dwa dni później w szpitalu w wyniku krwiaka mózgu oraz odmrożeń, które spowodowały m.in. niewydolność nerek.
W następstwie tego zdarzenia postanowiono (nie tylko w Łodzi):
Po usunięciu gruzów brakująca część bloku została odbudowana.