Tworzenie książki (wyłącz)
 Dodaj tę stronę do książki Pokaż książkę (0 stron) Proponowane strony

Wypadek na Defiladzie Wojsk Układu Warszawskiego w Szczecinie

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj
Wypadek na Defiladzie Wojsk Układu Warszawskiego w Szczecinie
Kraj  Polska
Miejsce Szczecin
Data 9 października 1962
Ofiary śmiertelne 7 osób
Ranni 43 osoby
"Tło mapy lokalizacyjnej, z zaznaczonymi granicami"
"miejsce katastrofy"
miejsce katastrofy
Na mapach: 53°25′55″N 14°32′20″E / 53.43194, 14.53889

Defilada Wojsk Układu Warszawskiego mająca miejsce 9 października 1962 r., w Szczecinie, była pokazem potęgi wojsk sojuszniczych oraz najnowszego sprzętu na ich wyposażeniu. Podczas defilady zaprezentowano między innymi: czołgi, transportery opancerzone, wyrzutnie rakiet, haubice oraz śmigłowce Mi-6 (ówcześnie największe na świecie). Obecni byli przedstawiciele polskich władz państwowych Władysław Gomułka i minister obrony Marian Spychalski, oraz marszałek ZSRR Andriej Greczko. Defiladę obserwowały tłumy mieszkańców miasta, ustawionych wzdłuż trasy przejazdu wojsk biegnącej między innymi przez Plac Lenina i Aleję Piastów. Wśród widzów znajdowali się także uczniowie szczecińskich szkół wysłani na defiladę, by witać żołnierzy sprzymierzonych armii kwiatami.

Spis treści

[edytuj] Wypadek

Czołg T-54

Trasa przejazdu wozów opancerzonych i czołgów została źle zabezpieczona, obserwujący defiladę mieszkańcy miasta zeszli z chodników na jezdnię, zbliżając się do przejeżdżających pojazdów. Do wypadku doszło podczas przejazdu ostatniego polskiego czołgu T-54A (nr taktyczny 0165) z 5. Dywizji Pancernej ze Słubic. Kierowca stracił panowanie nad jadącą z prędkością około 25 km/h maszyną i wjechał w tłum wiwatujących dzieci, zabijając siedmioro z nich w wieku od 6 do 12 lat. Ciężko rannych zostało 21 osób, w tym również dzieci (wiele pozostało inwalidami), a kolejne 22 osoby zostały poturbowane w wyniku paniki jaka wybuchła wśród osób stojących w bezpośredniej bliskości wypadku. Świadków zdarzenia było co najmniej kilkuset.

Ofiarami śmiertelnymi, według ustaleń IPN były:

Według opowieści świadków w wypadku zginąć miały jeszcze trzy inne osoby. Jeden z lekarzy szpitala na Pomorzanach, do którego przewieziono wszystkie ofiary, wspominał 9-letniego Leszka Lipińskiego, który zmarł w trakcie operacji.[1]

Przyczynami katastrofy były najprawdopodobniej błąd kierowcy czołgu oraz niedopilnowanie przez służby porządkowe, aby ludzie nie wchodzili na ulice, którymi jechały czołgi.

Tablica pamiątkowa na murze Szkoły Podstawowej Nr 1, w okolicy której doszło do wypadku i której uczniami było czworo z zabitych dzieci.[1]

[edytuj] Następstwa wypadku

Pamięć o zdarzeniu starano się wymazać dla zachowania jak najlepszego wizerunku sprzymierzonych wojsk. O wypadku poinformował jedynie w lakonicznym komunikacie Głos Szczeciński. Informacje o wypadku wymazano z dokumentów szpitalnych ofiar. Świadkom zdarzenia nakazywano milczenie, grożąc odpowiedzialnością za złamanie tajemnicy wojskowej, a samo śledztwo w sprawie wypadku umorzono, nie stwierdzając uchybień w organizacji defilady i uniewinniając kierowcę, gdyż ten nie wjechał na chodnik podczas wypadku.

W 1996 r., powstał reportaż Iwony Bartólewskiej pt. ”...i wjechał czołg”, zawierający między innymi relacje ofiar wypadku z 9 października 1962 r. [2]

Przypisy

  1. 1,0 1,1 Przemysław Semczuk Czarny wtorek, Newsweek, nr 29/2010 18.07.2010
  2. ...i wjechał czołg w bazie filmpolski.pl

[edytuj] Bibliografia

Źródło „http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Wypadek_na_Defiladzie_Wojsk_Układu_Warszawskiego_w_Szczecinie&oldid=31144410
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Dla czytelników
Dla wikipedystów
Narzędzia
Drukuj lub eksportuj
W innych językach

Polecamy: Pozycjonowanie, wózki dziecięce, Kino domowe, Viagra, Kredyty