| Wojna polsko-bolszewicka |
|---|
|
Walki o Wilno (31 XII 1918 – 6 I 1919) • Bitwa pod Berezą Kartuską (16 II 1919) • Powstanie nieświeskie (14-19 III 1919) • Walki o Lidę (16-17 IV 1919) • Zajęcie Wilna (IV 1919) • Operacja Mińsk (VIII 1919) • Bitwa pod Dyneburgiem (3-25 I 1920) • Bitwa o Latyczów (18-22 II 1920) • Wyprawa kijowska (IV 1920) • Zagon na Koziatyn (25-27 IV 1920) • Zagon na Żytomierz (26 IV 1920) • Bitwa pod Wołodarką (29-31 V 1920) • Bitwa pod Bystrzykiem (31 V 1920) • Bitwa pod Boryspolem (2 VI 1920) • Bitwa o Lwów 1920 • Bitwa warszawska (12-15 VIII 1920) • Bitwa pod Radzyminem (12-15 VIII 1920) • Bitwa pod Ossowem (14 VIII 1920) • Bitwa o Nasielsk (14-15 VIII 1920) • Bitwa pod Kockiem (14-16 VIII 1920) • Bitwa pod Cycowem (15-16 VIII 1920) • Kontruderzenie znad Wieprza (od 16 VIII 1920) • Bitwa pod Zadwórzem (17 VIII 1920) • Bitwa białostocka (22 VIII 1920) • Bitwa pod Komarowem (31 VIII 1920) • Bitwa pod Dytiatynem (16 IX 1920) • Zagon na Kowel (IX 1920) • Bitwa nad Niemnem (20-26 IX 1920) |
Zagon na Koziatyn (25-27 kwietnia 1920) – rajd podczas wojny polsko-bolszewickiej, mający na celu zdobycie Koziatyna, węzła kolejowego na południowy zachód od Kijowa, pod Berdyczowem, położonego w tym czasie o 140 km od linii frontu.
Operacja była zaplanowana na początku kwietnia 1920 r. Zajęcie węzła miało przeciąć połączenia pomiędzy bolszewickimi dywizjami na prawym brzegu Dniepru. Jego opanowanie, wraz z równoczesnym zajęciem Koziatyna i Żytomierza, miało zdezorganizować zaplecze i system dowodzenia. Do wykonania zadania wyznaczono 1 Dywizję Jazdy (kawaleria), organizowaną od 13 kwietnia przez gen. Jana Romera. W skład Dywizji weszły dwie Brygady: 4 (2, 9, i 14 Pułki Ułanów oraz dwie baterie artylerii konnej) i 5 (1 i 16 Pułki Ułanów, 2 Pułk Szwoleżerów, i dwie baterie artylerii konnej), w sumie sześć pułków i dwa dywizjony artylerii konnej, przeszło 2 tys. ułanów i 16 dział. 1 Dywizja Jazdy miała opanować Koziatyn w drugim dniu operacji i utrzymać go do czasu nadejścia 15 Dywizji Piechoty, nacierającej wzdłuż marszruty Prutówka - Rudnie - Białopol.
Koncentracja oddziałów odbyła się w rejonie Zwiahla 24 kwietnia. Pułki i dywizjony doszły na czas. Pułki dążyły do rejonu koncentracji z różnych stron. 2 Pułk Szwoleżerów i 1 Pułk Ułanów jechały z Pomorza, gdzie wchodziły w skład Frontu Północnego. 14 Pułk Ułanów jechał z Żółkwi, gdzie w trybie alarmowym poderwano go w pierwszy dzień Wielkanocy. Pozostałe oddziały, stacjonujące na Kresach, dotarły do Zwiahla marszem konnym. Dywizja była improwizowanym związkiem taktycznym . Pułki stanowiły przekrój całej polskiej jazdy, liczącej dwadzieścia pułków, nie licząc nieregularnego Tatarskiego Pułku Jazdy i pieciu pułków strzelców konnych - rozdzielonych dywizjonami pomiędzy dywizje piechoty. W Dywizji były dwa pułki z Korpusów Wschodnich: 1 Pułk Ułanów - znany z szarży pod Krechowicami na Niemców i Austriaków 24 lipca 1917 oraz 14 Pułk Ułanów wsławiony bitwą na Ukrainie pod Jazłowem 11-13 lipca 1919, niemal zaraz po powrocie pułku do kraju z Kubania i Odessy. 2 Pułk Szwoleżerów zwany Rokitniańskim, wsławiony szarżą swojego drugiego szwadronu ówczesnych ułanów legionowych II Brygady na okopy rosyjskie pod Rokitną 13 czerwca 1915 r. Do Dywizji wchodziły dwa pułki z armii austriackiej, zwane potocznie "austriackimi" 8 - dawny 1 Pułk Ułanów Cesarskich i 9 - utworzony z kadry austriackiego 3 Pułku Strzelców Konnych. Wreszcie 16 Pułk Ułanów, utworzony po zwycięstwie powstania wielkopolskiego. Pułki były różnie umundurowane i uzbrojone.
25 kwietnia 1920 r. Dywizja o godz. 4.00 ruszyła w pochód. W ciągu dwu dni miała pokonać 170 km, by w nocy 26 na 27 kwietnia rozpocząć natarcie. 25 kwietnia maszerujący na czele Dywizji 14 Pułk Ułanów Jazłowieckich zbliżył się do mostu na Słuczy, gdzie wizytował Dywizję Naczelnik Państwa Józef Piłsudski. 9 Pułk Ułanów 25 kwietnia musiał szarżować na kawalerię bolszewicką, którzy odpowiedzieli kontruderzeniem, odpartym przez karabiny maszynowu 9 Pułku Ułanów. 26 kwietnia pierwszy szwadron ułanów krechowieckich z pionierami wysadził most kolejowy na trasie z Żytomierza do Berdyczowa. Tego dnia straż tylna Dywizji weszła w kontakt ogniowy z nadjeżdzającym z Berdyczowa pociągiem pancernym. To wskazywało, że bolszewicy nie dadzą się w Koziatynie zaskoczyć. Pionierzy Brygady wysadzili tory prowadzące z Kijowa do Koziatyna. 27 kwietnia rozpoczęło się generalne natarcie na dworce. Nieprzyjaciel był dobrze przygotowany i bronił się zawzięcie. Na dworcach było wiele eszelonów z wojskiem, wśród nich szkoła oficerska. Granaty z dział towarzyszących pułkom i granaty ręczne rzucane do wagonów oraz szturm o godz. 6 rano załamał nieprzyjaciela i zmusił go do poddania. Ułani 1 i 14 pułku parli z dzikim krzykiem wzdłuż wagonów w kierunku stacji osobowej. Opór stawiali tylko komisarze, żołnierze sowieccy poddawali się przy pierwszym wezwaniu.
Polacy wzięli do niewoli przeszło 2 tys. jeńców, 80 lokomotyw, 2000 wagonów w tym 7 pociągów sanitarnych, 2 pociągi kąpielowe, mnóstwo cennych materiałów sanitarnych i żywności. Odcięto odwrót 44 Brygadzie sowieckiej i jednej brygadzie ukraińskiej. Liczba jeńców wzrosła do 8500. Zdobyto 27 armat, 176 karabinów maszynowych, 4800 karabinów, amunicję, inne uzbrojenie i sprzęt. Polacy stracili w walkach 9 żołnierzy i 33 rannych.
28 kwietnia przybył do Koziatyna Józef Piłsudski i francuski generał Henrys, który pogratulował gen. Romerowi zwycięstwa, jednak podkreślił konieczność utrzymywania łączności w czasie walki (dywizja, wobec braku meldunków przez dwa dni uważana była przez Piłsudskiego jako rozproszona). 30 kwietnia nadciągnęły do Koziatyna oddziały polskiej piechoty, które obsadziły miasteczko i węzeł kolejowy oraz zabezpieczyły zdobycze. 2 maja Dywizja jazdy ruszyła ku Białej Cerkwi, które zdobyła. 7 maja Dywizja jazdy stanęła nad Dnieprem.
Zdobycie Koziatyna zdezorganizowało całe prawe skrzydło 12 Armii Sowieckiej. Dywizja Jazdy działając na tyłach bolszewickiej 12 Armii, odebrała wojskom sowieckim możliwość odwrotu i ucieczkę drogami kolejowymi. Wobec zamknięcia odwrotu na Koziatyn większość 44 Dywizji Strzelców i ukraińska Brygada Strzelców Siczowych skapitulowały.
Decyzja o zagonie zapadła w kancelarii Józefa Piłsudskiego, ówczesnego Naczelnika Państwa.