| Zakład Ubezpieczeń Społecznych | |
| Rok założenia | 1934 |
| Adres | ul. Szamocka 3, 5, 01-748 Warszawa |
| Prezes | Zbigniew Derdziuk |
| Strona www | |
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (oficjalny skrót: ZUS) – państwowa instytucja publicznoprawna realizująca zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych w Polsce.
Zakres działania, zadania i funkcjonowanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych określają art. 66-72 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585, z późn. zm.) oraz statut ZUS (Dz. U. z 2008 r. Nr 28, poz. 164).
Spis treści |
Zakład Ubezpieczeń Społecznych został utworzony w 1934 na mocy rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 października 1934 roku o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym. Rozporządzenie to doprowadziło do połączenia 5 instytucji (Izby Ubezpieczeń Społecznych, Zakładu Ubezpieczenia na Wypadek Choroby, Zakładu Ubezpieczenia od Wypadków, Zakładu Ubezpieczeń Pracowników Umysłowych, Zakładu Ubezpieczenia Emerytalnego Robotników) w jeden podmiot, nazwany Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.
W 1955 ZUS został zlikwidowany, a jego funkcje przejęły związki zawodowe, Ministerstwo Pracy i Opieki Społecznej oraz rady narodowe. Jednak już w 1960 doszło do jego reaktywowania i od tego czasu nieprzerwanie funkcjonuje do dziś.
W 1987 w uznaniu wybitnych zasług w wieloletniej działalności na rzecz realizacji i rozwoju świadczeń społecznych oraz za nowoczesne rozwiązania organizacyjne, usprawniające obsługę ubezpieczeniową obywateli, ZUS został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski[1].
W 2008 r. ZUS ubezpieczał i rozliczał 24 miliony osób, zgromadził i wypłacił ponad 120 miliardów zł[2].
Stawki składek ubezpieczeniowych na rok 2011:
Pozostałe ubezpieczenia pobierane przez ZUS, przekazywane innym instytucjom:
Ponadto planowane jest wprowadzenie nowego obciążenia, tzw. składki pielęgnacyjnej[4].
czterech członków Rady, w tym przewodniczącego, powołuje się na wniosek ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, złożony w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw finansów publicznych, po jednym członku Rady powołuje się na wniosek każdej reprezentatywnej organizacji pracodawców, również po jednym członku Rady powołuje się na wniosek każdej reprezentatywnej organizacji związkowej, jednego członka Rady powołuje się na wniosek ogólnokrajowych organizacji emerytów i rencistów.
W skład ZUS wchodzi Centrala Zakładu oraz terenowe jednostki organizacyjne, którymi są oddziały oraz podlegające im inspektoraty i biura terenowe (oddziały wojewódzkie zostały zniesione 6 marca 2008 r.).
Krytykowany jest sposób wdrożenia Kompleksowego Systemu Informatycznego (KSI), budowanego od 1996 roku przez firmę Prokom (obecnie Asseco) na podstawie umowy podpisanej przez Annę Bańkowską. Przede wszystkim zwracano uwagę na błędy funkcjonowania systemu i brak egzekwowania ich naprawy ze strony zamawiającego oraz zawyżone koszty budowy systemu[5][6]. Według NIK system został zamówiony przez ZUS bez określenia podstawowych oczekiwań wobec systemu ponieważ w momencie uruchomienia przetargu nie były ustalone podstawy prawne jego działania. Wobec braku wymagań szczegółowych egzekwowanie postępu prac było uzależnione od swobodnej interpretacji nieprecyzyjnie zdefiniowanych wymagań. W 1998 roku nowy prezes Stanisław Alot podpisał aneks do umowy z Prokomem, który całkowicie zmieniał koncepcję systemu i według NIK wymagał rozpisania odrębnego przetargu[7][8].
Budowa KSI ZUS trwała oficjalnie od 1997 roku, kiedy podpisano umowę z Prokomem, do 2010 roku, kiedy umowa ta wygasła i dokonano ostatecznego odbioru systemu, przejmując majątkowe prawa autorskie do kodu źródłowego i dokumentacji systemu, którymi wcześniej nie dysponował. Równocześnie ZUS podpisał nową, trzyletnią umowę z Asseco o wartości 249 mln zł na utrzymanie systemu[9].
W 1999 w wyniku transakcji z firmą "Infolex" łódzki oddział ZUS kupił za 25 milionów złotych biurowiec i grunty, podczas gdy szacunkowa wartość nieruchomości wynosiła ok. 11 mln. Prokuratura wszczęła śledztwo i w wyniku procesu 11 lipca 2008 łódzki sąd rejonowy skazał byłego dyrektora oddziału łódzkiego ZUS Bolesława Parzyjagłę na wyrok dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat za działanie na szkodę ZUS i narażenie go na stratę 14,5 mln zł.[10]
Liczne kontrowersje wokół ZUS-u budzi fakt, iż zarządy niektórych oddziałów ZUS podejmowały się budowania nowych siedzib zakładu, których koszty pochłaniały wiele milionów złotych (tzw. "pałace ZUS")[11][12]. W 2007 nauka języka angielskiego dla ówczesnej prezes Aleksandry Wiktorow i jej ówczesnego zastępcy Rypińskiego kosztowała 13 tys. zł miesięcznie[13]
W styczniu 2008 Gazeta Wyborcza poinformowała, że ZUS nie przelał na konta emerytalne milionów kobiet składek za urlopy macierzyńskie i wychowawcze w latach 1999-2001, przez co mogą otrzymać one niższe emerytury. ZUS tłumaczy to błędem systemu komputerowego[14].
W 2009 roku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała łącznie piętnaście osób w związku z zarzutami o korupcję. Wśród nich byli prezes ZUS Sylwester Rypiński oraz dyrektor oddziału w Szczecinie Tadeusz Drabik[15] [16] [17] [18]
W 2009 roku Państwowa Inspekcja Pracy zarzuciła szczecińskiemu oddziałowi ZUS naruszanie praw pracowniczych m.in. przez niewłaściwe rozliczanie nadgodzin[19]. Od 2004 roku kontrowersje budzą zmiany interpretacji przepisów o zawieszeniu działalności gospodarczej[20], które skutkowały ściąganiem przez ZUS rzekomo zaległych składek po latach od zawieszenia działalności gospodarczej zgodnie z zaleceniami ZUS[21], w wielu przypadkach także po wydaniu przez ZUS zaświadczeń o niezaleganiu ze składkami[22][23]. W 2011 roku przygotowany został pozew zbiorowy w tej sprawie[24]. ZUS praktykuje również arbitralne reinterpretowanie decyzji o przyznaniu emerytury, co skutkuje jej odebraniem w wyniku niejawnego postępowania po kilku latach od rozpoczęcia jej wypłacania[25]. W 2009 roku postępowanie takie zostało uznane za niezgodne z prawem międzynarodowym wyrokiem ETPCz[26].
Politycy i publicyści kojarzeni z prawicą krytykują także samo istnienie ZUS[27], jak i obowiązek odprowadzania do niego składek[28].
ZUS jest też krytykowany za pobieranie prowizji w wysokości 0,8% od wypłat z OFE oraz 0,2% od środków przekazywanych do NFZ, a także za rosnące konsekwentnie koszty własne funkcjonowania ZUS, które w 2011 roku wynosiły 3,8 mld zł (3,7% budżetu)[29].