| Zamach bombowy w Stambule | |
| Kraj | |
| Miejsce | Stambuł |
| Data | 27 lipca 2008 |
| Godzina | 21:45 |
| Zabici | 17 |
| Ranni | 154 |
| Typ ataku | wybuchy bomb |
| Sprawca | Partia Pracujących Kurdystanu (prawdopodobne przypuszczenia) |
Zamach bombowy w Stambule miał miejsce 27 lipca 2008 roku. Wówczas na stambulskiej ulicy Güngören doszło do dwóch eksplozji bomb. W wyniku zamachu zginęło 17 osób (w tym pięcioro dzieci) a 154 odniosło rany. Zamach odbył się o godzinie 21:45 czasu lokalnego (20:45 czasu polskiego). Zamach z 27 lipca był jednym z najbardziej tragicznych ataków bombowych na terenie Turcji od 2003 roku.
Pierwsza bomba była podłożona w pobliżu lokalnej budki telefonicznej natomiast druga była zlokalizowana w kuble na śmieci ustawionym około 50 metrów od celu pierwszej bomby. Eksplozja spowodowała panikę na zatłoczonej ulicy, ludzie stłoczyli się w jednym miejscu próbując pomóc ofiarom wybuchu pierwszej bomby wówczas po 10 minutach od pierwszej eksplozji została zdetonowana druga bomba. Po zamachu analityk polityczny, Damla Aras powiedział że bombą użytą w zamachu był ładunek wybuchowy C4, popularny wśród terrorystów także z PKK którzy niejedno krotnie nabyli podobne materiały z północnego Iraku.
Po zamachu żadne organizacja nie przyznała się do zorganizowania ataku jednakże pierwsze podejrzenia zostały postawione kurdyjskim separatystą. Stambulska policja stwierdziła że zamachy mogły być dziełem PKK w związku z przeprowadzoną operacją armii tureckiej skierowanej przeciwko kurdyjskim rebeliantom. Kilka dni później jeden z wyższych przedstawicieli PKK odmówili jakoby to Kurdowie byli odpowiedzialni za zamachy w Stambule.
W związku z operacją policji w ciągu kilku następnych tygodni aresztowano trzech nastolatków, mieszkańców Stambułu którym postawiono zarzuty zorganizowania zamachów.