Zapałka – służący do rozpalania ognia, specjalnie w tym celu przygotowany patyczek z drewna (rzadziej – pasków tektury), dodatkowo nasączony w całości lub części substancją ułatwiającą spalanie i na jednym końcu pokryte masą ulegającą zapłonowi wskutek tarcia; końcówka taka nazywana jest główką (lub łebkiem) zapałki.
Obecnie większość zapałek ulega zapłonowi wyłącznie wskutek odpowiednio energicznego potarcia ich główki o specjalnie przygotowaną powierzchnię zwaną draską. Praktycznie wyklucza to niekontrolowany samozapłon wskutek przypadkowego potarcia o inne powierzchnie. Jednak dość długo stosowano zapałki fosforowe zapalające się przy energicznym potarciu, o każdą suchą i szorstką powierzchnię, chociażby o podeszwę buta.
Główki współczesnych zapałek są pokryte łatwopalną masą składającą się głównie z chloranu potasu, siarczku antymonu, siarki, barwników i zmielonego szkła nadającego główce szorstkość w celu zwiększenia tarcia. Drewienka zapałek są nasycone ciekłą parafiną ułatwiającą ich zapalanie oraz ortofosforanem sodu zapobiegającym ich żarzeniu się po zgaszeniu płomienia. Masa draski znajdująca się na boku pudełka zawiera fosfor czerwony, zmielone szkło i spoiwo. Potarcie główką zapałki o bok pudełka powoduje wzrost temperatury do ok. 200 °C i zapalenie się główki (efekt reakcji chemicznej między fosforem i chloranem potasu), a w efekcie znacznie dłużej palącego się drewienka[1].
Spis treści |
W 1855 Szwed J. E. Lundström założył fabrykę zapałek w miejscowości Jonköping. Jego zapałki miały łebki wykonane według pomysłu Johna Walkera natomiast draski zawierały fosfor czerwony wg pomysłu Böttgera z Frankfurtu. J. E. Lundström swoje zapałki umieszczał w stosowanych do dziś pudełkach z wysuwaną szufladką. Na wierzchu pudełka zaczęto umieszczać etykiety, początkowo z informacją o producencie, później również z innymi treściami co dało początek filumenistyce.
Od 1831/1833 roku produkowano też zapałki z główką wykonaną z białego fosforu pokrytego izolującą od dostępu powietrza masą. Przy potarciu o dowolną powierzchnię masa izolująca ścierała się a fosfor ulegał zapaleniu. Oprócz łatwopalności zapałki te ze względu na trujące właściwości białego fosforu były niebezpieczne zarówno przy produkcji jak i w użyciu. Zatruciu ulegały bawiące się nimi dzieci a dla nieszczęśliwie zakochanych kobiet, ich łebki były „ulubioną” trucizną. Pod wpływem opinii publicznej od końca XIX w., w różnych krajach stopniowo zakazywano używania w zapałkach fosforu białego.
W Królestwie Prus 1 października 1845 powstała w Sianowie (dziś miasto na terenie Polski) manufaktura zapałczana zatrudniająca początkowo trzech pracowników[2]. Po II wojnie światowej działały "Sianowskie Zakłady Przemysłu Zapałczanego – Sianów k/Koszalina", od roku 1995 jako "POLMATCH Zakłady Przemysłu Zapałczanego w Sianowie"[3]. Fabryka została postawiona w stan upadłości likwidacyjnej w 2007 r.[4] Inną zlikwidowaną obecnie polską firmą zapałczaną były Bystrzyckie Zakłady Przemysłu Zapałczanego, powstałe w roku 1897[5].
Przedsiębiorstwa działające (2011) to Częstochowskie Zakłady Przemysłu Zapałczanego powstałe w roku 1881[6] oraz Fabryka Zapałek "Czechowice" założona w roku 1919 (produkcja od 1921)[7].
W Częstochowie znajduje się Muzeum Produkcji Zapałek z działającą linią produkcyjną z początku XX w., galerią rzeźb z zapałek oraz wystawą filumenistyczną (etykiet zapałczanych).
Zapałki sztormowe to odmiana zapałek, pozwalająca na rozpalenie ognia nawet w surowych warunkach pogodowych. Ponad połowa długości pokryta jest łatwopalną masą, która pozwala na przedłużone spalanie nawet przy silnym wietrze i deszczu. Zdmuchnięcie płomienia często powoduje ponowny samozapłon.