Związek Ludności Narodowości Śląskiej – organizacja grupująca osoby deklarujące przynależność do narodowości śląskiej. Powstała w 1996 roku. Od tego czasu bezskutecznie prowadzi starania o rejestrację. Historię tych starań podzielić należy na dwa etapy – do roku 2004. W latach 1997 – 2004 pracami Komitetu Założycielskiego kierowali Jerzy Gorzelik, Rudolf Kołodziejczyk i Erwin Sowa. J. Gorzelik nie chciał ustąpić ze sformułowania "mniejszość narodowa" i odrzucił kompromis zaproponowany przez przedstawiciela wojewody Ciszaka zarejestrowania ZLNS. Od podjętej decyzji przez Wielką Izbę Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, Andrzej Roczniok w 2004 r. powołał nowy Komitet Założycielski na czele, którego stanęli Andrzej Roczniok, Rudolf Kołodziejczyk, Erwin Sowa.
Spis treści |
Wniosek o rejestrację był złożony w 1996 r. Mimo wielu prób związek nie został wpisany w KRS do rejestru stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz publicznych zakładów opieki zdrowotnej. W kolejnych wnioskach i wersjach statutu sądy wykazują fragmenty sprzeczne z polskim stanem prawnym[1]. W szczególności w orzeczeniach sądów kwestionowane jest sformułowanie "narodowość śląska", w opinii sądów naruszające konstytucyjną zasadę równości wszystkich obywateli wobec prawa mogące służyć zwolnieniu organizacji z wymogu przekroczenia pięcioprocentowego progu wyborczego w wyborach parlamentarnych, na podstawie przepisów o mniejszościach narodowych kosztem innych organizacji.
W lipcu 2006 Sąd Okręgowy w Katowicach rozpatrzył odmownie wniosek komitetu założycielskiemu ZLNŚ, o rejestrację pod nazwą Związek Ludności Narodowości Śląskiej – Stowarzyszenie Osób Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej, potwierdzając odmowną decyzję katowickiego sądu rejonowego z kwietnia 2006. Zdaniem sądu, rejestrację związku pod taką nazwą należałoby rozumieć jako akceptację istnienia narodowości śląskiej, a taka prawnie nie istnieje[2]. Założyciele ZLNŚ zapewnili wówczas, że nie chodzi im o przywileje wyborcze, ponieważ żądają respektowania prawa zrzeszania się osób o podobnych poglądach.
Z tych powodów związek ponownie starał się o zarejestrowanie, tym razem pod zmienioną nazwą: Związek Ludności Narodowości Śląskiej – Stowarzyszenia Osób Deklarujących Przynależność do Narodowości Śląskiej. Polskie sądy ponownie odmówiły rejestracji związku, z podobnych powodów co poprzednio (brak prawnie uregulowanego statusu "narodowości śląskiej"). 17 listopada 2007 związek ponownie złożył skargę do trybunału w Strasburgu[2]. Według ZLNŚ, decyzje polskich sądów naruszają prawo do stowarzyszania się, oraz świadczą o dyskryminacji ze względu na pochodzenie etniczne. Polskie sądy podtrzymują swoje wcześniejsze stanowisko, że zarejestrowanie stowarzyszenia o takiej nazwie byłoby jednoznaczne z uznaniem narodowości śląskiej, a taka prawnie nie istnieje – stanowisko polskie w kwestii możliwości naruszenia ordynacji wyborczej potwierdziło wcześniejsze orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 17 lutego 2004. Trybunał nie rozstrzygał kwestii narodowości śląskiej. Trzech sędziów zgłosiło zdanie odrębne[3].
Władzami Związku są: Komitet Założycielski, który prowadzą Andrzej Roczniok (Prowajder), Rudolf Kołodziejczyk i Erwin Sowa. Niektóre oficjalne pisma ZLNŚ sygnowali (obok Rocznioka) również dwaj inni członkowie Komtetu Założycielskiego: Dariusz Jerczyński (autor kilku prac historycznych, do których punktu widzenia odwołuje się ZLNŚ) i Grzegorz Kozubek. Pierwszy Komitet Założycielski, funkcjonujący od roku 1996 do decyzji Wielkiej Izby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu z roku 2004, tworzyli: Jerzy Gorzelik (pełnomocnik), Rudolf Kołodziejczyk oraz Erwin Sowa. Nowy Komitet Założycielski zrezygnował z paragrafu 30 w statucie ZLNS, który definiował stowarzyszenie jako organizację śląskiej mniejszości narodowej.
We wrześniu 1997 roku, a zatem w okresie między utworzeniem Związku a odmową jego zarejestrowania, przeprowadzono w ówczesnym województwie katowickim badania demoskopowe na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych mieszkańców na temat "Kraj i region a Unia Europejska". Trzy z nich dotyczyły stosunku do Związku Ludności Narodowości Śląskiej. 52% respondentów było przeciwnych rejestracji, 28% poparło dążenia ZLNŚ, a 20% nie miało w tej sprawie zdania[4].
Kontrowersje wzbudził list Związku Ludności Narodowości Śląskiej do UNESCO[5] z 2007, w którym proszono by nie uwzględniono wniosku polskich władz w sprawie zmiany nazwy obozu koncentracyjnego na "Auschwitz-Birkenau. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady 1940-45"[6]. Andrzeja Roczniok użył w nim kilkukrotnie kontrowersyjnego zwrotu "polskie obozy koncentracyjne", stwierdzając również iż w latach 1945-1948 na terenie dawnego obozu nazistowskiego utworzono obozy w których przetrzymywano m.in. Ślązaków, jeńców wojennych i osoby uznane za Niemców (jako wpisanych do I i II kategorii volkslisty)[7]. Podkreślono, iż obozach tych z powodu głodu i chorób zginęło tysiące Ślązaków. Zwrócono również uwagę na szczególne znaczenie Auswchitz dla Ślązaków, których wywożono od stycznia 1945 do ZSRR (szacunkowo przymusowo wywieziono ok. 90 tys). Zdaniem ZLNŚ, wyrażonym w liście, proponowana zmiana jest "próbą zamazania części tragicznej historii Auschwitz i lekceważeniem tragedii części ofiar"[5]. Jak stwierdził ZLNŚ, celem wystosowanego było zwrócenie uwagi na tragedię m.in. Ślązaków, która rozegrała się po roku 1945[5]. Stanowisko to jest zbieżne z ustaleniami niektórych historyków zajmujących się dziejami Śląska, którzy piszą, że w komunistycznych obozach (1945-1948), zarządzanych przez władze sowieckie lub polskie, zmarło z wskutek chorób, wycieńczenia lub wręcz zostało bestialsko wymordowanych od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy Ślązaków, w tym kobiet i dzieci, a nawet niemowląt[8].
Działania ZLNŚ, którego stanowisko w tej sprawie określono w liście do UNESCO, podpisanym przez Andrzeja Rocznioka i Dariusza Jerczyńskiego, wywołały publiczną dyskusję związaną zwłaszcza z użytym w liście ahistorycznym sformułowaniem "polskie obozy koncentracyjne", przeciwko któremu protestuje polski rząd – postrzeganym jako określenie fałszywe i dezinformujące, oraz bulwersujące z tego powodu Polaków[9]. List wywołał protest niektórych czołowych postaci świata politycznego, m.in. byłego więźnia Auschwitz prof. Władysława Bartoszewskiego, który stwierdził iż "nie można krzywdy tysięcy i śmierć kilkuset traktować tak samo jak zamordowanie milionów w ramach zaplanowanej polityki państwa"[10]. List skrytykował także ówczesny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Kazimierz Ujazdowski, który stwierdził iż działania ZLNŚ są "skandalem i uderzeniem w prawdę historyczną oraz pamięć o ofiarach zamordowanych w niemieckim obozie zagłady"[5]. Również zdaniem IPN nazwa "polskie obozy koncentracyjne" nie odpowiada prawdzie historycznej, ponieważ obiekty te były zakładane przez władze sowieckie, i nadzorowane przez NKWD oraz stworzony pod ich kontrolą komunistyczny Urząd Bezpieczeństwa[7], kiedy PRL nie była państwem suwerennym[11].
Wniosek ZLNŚ nie został uwzględniony przez UNESCO, natomiast przyczynił się do skupienia większej uwagi opinii publicznej na problem funkcjonowania na terenie byłych obozów nazistowskich po styczniu 1945, co najmniej 4 obozów koncentracyjnych w których przetrzymywano m.in. Ślązaków.
ZLNS był wnioskodawcą rejestracji języka śląskiego i wpisu na listę języków świata Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej (International Organization of Normalization – ION), współtworzonej przez Bibliotekę Kongresu USA, Infoterm oraz Letni Uniwersytet Językowy (Summer Institute of Linguistic – SIL). Na wniosek SIL, zajmującego się językami nieznormatywizowanymi, język śląski 18.07.2007 został zakwalifikowany przez Wspólny Komitet Doradczy (Joint Advisory Committee) ISO 639, współtworzony przez wszystkie wymienione instytucje, zgodnie z normą ISO 639-3, obejmującą kilka tysięcy nieznormatywizowanych języków świata. SIL, Infoterm (znany jako ISO) oraz Biblioteka Kongresu USA na zlecenie ION zajmują się sprawami językowymi i wspólnie prowadzą tzw. listę języków świata. Na tej liście jest język śląski. Kod języka śląskiego na liście języków świata ISO 639-3, prowadzonej przez SIL, to "szl". ZLNS prowadzi także od 2003 r. wydawnictwo "Narodowa Oficyna Śląska", które wydało około 70 pozycji o Śląsku i po śląsku oraz wydaje miesięcznik Ślůnsko Nacyjo.